
…jak się z nimi śpiewa. Wiele było filmów, które podejmowały tematykę żywych odpadów z cmentarza – jedne lepsze (trylogia Romero FTW!), inne gorsze (remake’i tejże trylogii), ale jednak były. Przyznam, że moje zamiłowanie do tematyki zombie rozbudził właśnie wcześniej wspomniany reżyser, do spółki z firmą Capcom, odpowiedzialną za serię gier o wdzięcznie brzmiącym tytule Resident Evil. Trzeba przyznać, że żywe trupy, mimo upływu czasu, trzymają się całkiem nieźle jak na swoją umarłą kondycję i nadal straszą z ekranów TV czy to za sprawą nowych filmów (dyskusyjnej jakości) czy nowych gier (ostatnio choćby Left 4 Dead). Wśród licznych pozycji trzeba ostro lawirować, żeby nie naciąć się na kompletną padakę, która bardziej śmieszy niż wzbudza niepokój, a jednocześnie łatwo jest przegapić tytuły, które dostarczają dużej dawki radości. O jednej z takich produkcji będzie właśnie teraz… Read the rest of this entry ?



