
GTA IV: The Lost and Damned – podpowiedzi do ostatnich misji.
3 Styczeń, 2012
GTA IV: The Lost and Damned – Was It Worth It? – Get Lost – podpowiedzi.
Podpowiedź do misji gdy ściga nas kilka wozów z kolesiami z karabinami maszynowymi (Was It Worth It?) :
Nie walcz z nimi, bo i tak szybko Cię rozwalą, natomiast gnaj ile fabryka dała na lądowisko helikopterów turystycznych do miejsca oznaczonego zielonym kółkiem i czekaj.

Przeciwnicy zamiast jechać za Tobą pojadą w miejsce oznaczone czerwonymi kółkami. Ty wtedy wsiądź na motor (lub furkę) i podążaj za szarą strzałką. Wrogowie wtedy ruszą w Twoją stronę. Ty wtedy wróć na swoje zielone miejsce. Powtarzaj tą sekwencję do czasu aż furki przeciwników nie zaczną się przewracać – wtedy wrogowie (4 w jednej furce) wysiądą i gęsiego będą podążać jak brązowa strzałka. Ty już na nich czekaj z gotowym uzi, czy pistoletem w zielonym polu.
Sposób odkryłem przypadkiem. Dzięki temu rozprawiamy się z przeciwnikami po kolei samemu nie tracąc zdrowia, a ammo uzupełniamy pozostawionym po zabitych. W razie niskiego zdrowia, na samym wejściu na molo znajduje się koleś z hotdogami. Mi się w ten sposób udało ubić załogę 3 wrogich pojazdów, a resztę staranowałem pobliskimi autobusami ![]()
Podpowiedź do ostatniej misji (Get Lost):
Czyli zabicie byłego szefa.
Weź z bryki z bronią maxymalną ilość tego lepszego Uzi (po prawej stronie leży) i max granatnika oraz KAMIZELKĘ!! I to tyle – metodą prób i błędów odkryłem, że z tej broni najszybciej strzela się headshoty wyginając lekko do góry gałkę podczas celowania. Z kałachem tak łatwo mi jakoś nie szło, a ta broń działa jak snajperka. Granatnik przyda się do rozwalenia bramy i furek. Jest lepszy od rocket lanchera bo daje nam czas po strzale na zmianę broni gdyż mija chwila zanim ładunek wybuchnie. Jak skończyłem misję miałem 80% życia, a kamizelkę można doładować pod wieżą strażniczą na finalnym placu boju, gdzie leży jedna. Po drodze jest też apteczka.
Teraz biorę się za Geja ![]()
pozdr
pit


