Archive for Listopad 2008

h1

Mutant Chronicles – Kroniki Mutantów

26 Listopad, 2008

mutant-chronicles-06

Dzisiaj zlukałem sobie filmik, o którym nigdy wcześniej nie słyszałem. Jest to swoiste połączenie klimatu „Jestem legendą” z „Immortal”. Z pierwszego czerpie mutantów przypominających postacie, przed którymi ukrywał się bohater, natomiast z drugiego samą technikę w jakiej został nakręcony, czyli nie mniej, nie więcej jak bluebox. Jednak to nie te argumenty przemawiają za tym filmem.

Read the rest of this entry ?

Reklamy
h1

Martwa Przestrzeń (PS3)

25 Listopad, 2008

ds_tt_logo-21_blk-copy

WŁOSY I PAZNOKCIE JEDNAK NIE ROSNĄ PO ŚMIERCI

Kolejny fakt przedstawiony przez najmądrzejszych z nas. Okazało się, że ciało po prostu wysycha i zaczyna się kurczyć. Bardzo odkrywcze, prawda? Ludzie z EA natomiast udowodnili, że to ściema. Pokazali także, że posiadanie piły plazmowej przynosi ze sobą same plusy.

Read the rest of this entry ?

h1

Historia Grobowego rodu Akt II

24 Listopad, 2008

world-of-warcraft-undead-1
1990 rok wiązał się z miastem Waterdeep w równoległym wszechświecie o nazwie kojarzącej się z rosyjską, ręczną wyrzutnią rakiet- RPG (która swoją drogą stanowi całkiem niezłą barierę na niewielkie stadko trupów).
Wtedy dowiedziałem się, że odwiedzany przeze mnie wszechświat Role Playing Games (RPG) ma swoje własne legendy. Na pozór proste historie grupy anonimowych bohaterów, którzy zeszli do kanałów „pod”, jaskiń „tam”, czy lasów „za”, by stoczyć ostateczny bój ze złem i stać się elementem przewodnim pieśni. Read the rest of this entry ?

h1

Przyszłość gier – czyli szklana kula mówi…

23 Listopad, 2008

crystal_ball

Branża gier nieustannie nas czymś zaskakuje. Wii sprzedaje się odwrotnie proporcjonalnie do liczby genialnych tytułów na tą konsolę, Microsoft jest godnym konkurentem Sony, a gra w sieci na konsoli już dawno stało się standardem. Coś, co byłoby nie do pomyślenia kilka lat temu obecnie staje się faktem – gry i wszystko, co z nimi związane rozwija się w oszałamiającym tempie. Mamy dostęp (albo i nie) do coraz lepiej wyglądających tytułów, możemy sprawdzić, w co przed chwilą grał nasz kumpel albo porównać jego wyniki z gry X do naszych, ewentualnie pomachamy sobie „pilotem” do telewizora. Cuda na kiju? Nie, raczej wynik zmiany podejścia do gier jaki „gupich zabijanek” i ewolucja samej branży. Bo kto nie idzie do przodu ten stoi w miejscu, czyli się cofa. Chciałbym sobie troszkę pofilozofować i przedstawić, jak z mojego punktu widzenia wyglądać będzie elektroniczna rozrywka za kilka lat. Read the rest of this entry ?

h1

Historia Grobowego rodu Akt I

22 Listopad, 2008

Zainspirowany kilkoma komentarzami przy poprzednich wpisach, postanowiłem zbadać bliżej… a może bardziej przypomnieć sobie i Wam pewien niezwykle urokliwy gatunek negatywnego bohatera.
Kim oni właściwie są? Jedni ich bowiem kochają, inni unikają jak soli w herbacie. Zieloni, niebiescy, szarzy, albo o kolorze naturalnie odpowiadającym naszym skórom. Pojękujący, pomrukujący, zawodzący i leniwie, bądź też niezwykle szybko poruszający się w kierunku bohatera z wyciągniętymi rękoma i głowami opadającymi sztywno na bark….
Zdarza się też że z czegoś co kiedyś było aparatem mowy (bo teraz jest głównie wrotami do układu trawiennego) wydobywa się melancholijne, jednak mało romantyczne słowo „móóóóóóóóóóóóózg”.
dawn-zombies
Read the rest of this entry ?

h1

CPN sneak peek #1

21 Listopad, 2008

omg1

Jako, że mamy łikend, więc kapkę wolnego, dyniowa ekipa zabiera się ostro do roboty. Dlatego też dajemy Wam małą zapowiedź tego, co będziecie mogli niedługo przeczytać. Oto kilka z nadchodzących tekstów:

Read the rest of this entry ?

h1

Smocze Jaja? Panie, bez pornografii proszę… – DBZ:BT3

18 Listopad, 2008

logo_dbz3

Dragon Ball to bez wątpienia najbardziej rozpoznawalne anime w naszym kraju. Większość młodych ludzi doskonale kojarzy postać Goku i jego kompanów, walczących z przeróżnymi pokrakami w obronie naszej pięknej planety, nękanej przez wcześniej wspomnianych. Dragon Balla można było obejrzeć w naszej polskojęzycznej (Century :* ) telewizji dawno temu, przez co bardzo dużo osób miało możliwość ujrzenia niejednokrotnie pierwszego anime w swoim życiu. Dla wielu DB stał się synonimem słowa „anime” w naszym kraju właśnie z tego powodu. Nie dziwi więc, że gry osadzone w uniwersum stworzonym przez Akirę Toriyamę zyskały nie mniejszą popularność w Polsce. Dziwi natomiast to, że po serii mniej lub bardziej udanych fanowskich flashowych pierdółek, modów do przeróżnych gier czy padacznego Dragon Ball Z: Final Bout na PSXa doczekaliśmy się w końcu gry, po którą ze spokojem sięgnąć mogą nawet osoby nieobeznane w temacie. Co jeszcze bardziej szokuje – gra jest wyśmienita! Dzisiaj na warsztat wrzucamy Dragon Ball Z: Budokai Tenkaichi 3, najgodniejszego reprezentanta anime na konsoli PS2.

Read the rest of this entry ?