Archive for Styczeń 2009

h1

Shaun of the Dead – nie takie trupy straszne…

30 Styczeń, 2009

shaun_of_the_dead_w

…jak się z nimi śpiewa. Wiele było filmów, które podejmowały tematykę żywych odpadów z cmentarza – jedne lepsze (trylogia Romero FTW!), inne gorsze (remake’i tejże trylogii), ale jednak były. Przyznam, że moje zamiłowanie do tematyki zombie rozbudził właśnie wcześniej wspomniany reżyser, do spółki z firmą Capcom, odpowiedzialną za serię gier o wdzięcznie brzmiącym tytule Resident Evil. Trzeba przyznać, że żywe trupy, mimo upływu czasu, trzymają się całkiem nieźle jak na swoją umarłą kondycję i nadal straszą z ekranów TV czy to za sprawą nowych filmów (dyskusyjnej jakości) czy nowych gier (ostatnio choćby Left 4 Dead). Wśród licznych pozycji trzeba ostro lawirować, żeby nie naciąć się na kompletną padakę, która bardziej śmieszy niż wzbudza niepokój, a jednocześnie łatwo jest przegapić tytuły, które dostarczają dużej dawki radości. O jednej z takich produkcji będzie właśnie teraz… Read the rest of this entry ?

Reklamy
h1

F.U.C.K.T.#3: Gdybym miał milion złotych…

28 Styczeń, 2009

cpn-fuckt1

Dobre marzenia nie są złe, a szczególnie te o dużej gotówce. Zastanawialiście się kiedyś co zrobilibyście z milionem złotych? Agon tak i użył do tego wielkich zasobów młodzieńczych fantazji ;)

Read the rest of this entry ?

h1

Diabeł też płacze. Czwarty raz!

26 Styczeń, 2009

logo

Pamiętam moment, w którym po raz pierwszy zobaczyłem pierwszą część Devil May Cry. To był jakoś początek 2002 roku, kolega z bloku zakupił sobie PlayStation 2 (czy tam dostał na urodziny – nieważne) i chyba trzy gry. Wśród jego tytułów wypatrzyłem przy którejś wizycie DMC właśnie – przypomniałem sobie recenzję Myszaqa z 50 numeru PSX Extreme (Neo+ wtedy jeszcze nie czytałem) i poprosiłem kumpla, żeby mi pokazał grę. Wyszedłem dobre trzy godziny później. Gra po prostu mnie przygniotła – w czasach, gdy posiadałem PSXa nie mogło być inaczej.

Read the rest of this entry ?

h1

RETROspekcja: Chase Ace 2

24 Styczeń, 2009

13

Czy gra, która nie istnieje na wikipedii może być fajna? XD Otóż z odpowiedzią przychodzi nam produkt mało znanego duńskiego zespołu programistów:  Space Team Foam. Stworzyli oni dziełko, które rozgrzewało serca graczy w 1999 roku, a to za sprawą niewielkiego demka, w którym patrząc z góry pomykaliśmy małym stateczkiem kosmicznym po „arenach”, walcząc z wrogimi jednostkami, zbierając power-upy lub wyżywając się za wszystkie przykrości na znajomych korzystając z podzielonego ekranu :) Była to kontynuacja pierwszej części, której niestety ze świecą szukać w necie, ale to mało ważny szczegół ;) Liczy się fakt, że programik kosztujący w czasie premiery 15$ teraz można ściągnąć, w prawdzie niezbyt legalnie, ale bez większego problemu i sprawdzić.

Read the rest of this entry ?

h1

RETROspekcja: Metal Slug!

19 Styczeń, 2009

0011

Prawie trzynaście lat temu, roku w którym rozpoczęły się tak znane i kochane przez graczy serie jak Resident Evil, Tomb Raider i Crash Bandicoot, SNK wciąż zajmowało się produkcją światowej klasy gier arcade. Metal Slug miał pokazać nową jakość wśród arkadowych strzelanek – miał być prosty, szybki i zabawny.

Read the rest of this entry ?

h1

10 rzeczy za które kochamy konsole

13 Styczeń, 2009

razem

…a PC używamy tylko do pracy.

  1. Za to, że mają w standardzie bezprzewodowe pady.
  2. Za możliwość włączenia konsoli nie dotykając niczego poza kontrolerem.
  3. Za bezproblemowe podpięcie sprzętu do wielkiego telewizora i posadzenie szanownych czterech liter na kanapie.
  4. Za grę z kumplami siedzącymi na tej samej kanapie.
  5. Za możliwość pobluzgania na ziomków kiedy coś zawalą.
  6. Za świetne party game oraz masę innych, genialnych gier.
  7. Za brak niepewności czy dana pozycja ruszy na naszym sprzęcie.
  8. Za wojny konsolowe.
  9. Za Ojca Kena, dyrygenta Shigeru i szalonego Piotra.
  10. Za radość jaką nam dają.

Dodałbym jeszcze, że nie trzeba instalować gier, gdyby nie fakt, że pewna firma postanowiła zadać temu twierdzeniu kłam ;)

To są typy ekipy CPN, a za co Wy kochacie swoje konsole?

załoga

h1

„Spirit” to by się na ten seans przydał.

12 Styczeń, 2009

sspirit1
W związku z falą zalewających nas ekranizacji komiksów, czy gier, a przy tym niezwykłym popisie wizjonerskich pomysłów reżyserów, ja jako fan kina innego musiałem udać się do teatru 10 muzy na film „Spirit”…
Read the rest of this entry ?