Archive for 15 lutego, 2009

h1

RETROspekcja: Silent Hill w imadle

15 lutego, 2009

untitled

Harry Mason – zmęczony życiem człowiek, który większość wolnego czasu spędzał w pracy, ograniczający kontakty z córką do niezbędnego minnimum. Mimo szczerej miłości do dziewczynki Harry nie mógł pozwolić sobie na spędzanie z nią tyle czasu, ile by chciał. Ale dziś z tym koniec – urlop za pasem, toteż Harry i Cheryl spędzą ze sobą więcej czasu. Kochający ojciec nie miał większego dylematu, gdzie chciałby spędzić wymarzony weekend z córeczką. Miasteczko Silent Hill było idealnym miejscem na oderwanie się od szarej rzeczywistości i gwarantował miłe spędzenie czasu. Prowadząc samochód ze śpiącą Cheryl obok snuł plany wynagrodzenia małej brak wolnego czasu przez te wszystkie lata. Wszystko było idealnie zaplanowane… dopóki przed samochód nie wybiegła młoda dziewuszka. Harry próbował ominąć postać, ale było już za późno – w mroku nocy słychać było jedynie krzyk pasażerów samochodu, dźwięk giętej blachy i rozwalanej barierki, która miała za zadanie chronić przed spadnięciem samochodu w dół. Miała… Po upadku pojazdu nastąpiła ciemność. Gdy po jakimś czasie Harry oprzytomniał zauważył, że miejsce, w którym siedziała Cheryl jest puste. Nie namyślając się długo nasz bohater wychodzi z samochodu, by znaleźć córkę. Ze zdziwieniem stwierdza, że w środku lata w miasteczku jest kompletnie głucho, pusto i w dodatku pada… śnieg? Read the rest of this entry ?