h1

Kochaj i tańcz – miłość miecie na parkiecie

6 Marzec, 2009

kochajitancz8

Rzadko trafiają się filmy, których tytuł tak dobrze odzwierciedla to, co zobaczymy na ekranie. Mieliśmy już „Step Up – taniec zmysłów”, jego kontynuację, „Just dance – tylko taniec”, o starszych, kultowych produkcjach typu „Dirty Dancing” („Wirujący seks” ftw – przyp. Shini) nie zapominając.. Zauważmy, że we wszystkich nacisk położony był przede wszystkim na taniec – to on jest najważniejszy! Tymczasem twórcy pierwszego polskiego filmu tanecznego nie ukrywają, co jest głównym tematem ich najnowszego dzieła – tak, „kochaj” nie bez powodu znalazło się na pierwszym miejscu w tytule.

kochajitancz2W sumie, czego innego można się spodziewać, skoro główną rolę męską gra największy amant naszego rodzimego kina, czyli Mateusz Damięcki, znany wszystkim choćby z „Przedwiośnia” oraz będąca swego czasu na fali Izabella Miko, która przyjechała do kraju, pozamiatała i z powrotem emigrowała za ocean ;) Oboje nie mają się czego wstydzić, gdyż role jakie otrzymali pasują do nich jak ulał i udało im się stworzyć całkiem udaną parę.. ale nie w tańcu. Nie będzie myślę zaskoczeniem, gdy powiem, że ani Mateusz, ani Izabella nie zatańczyli jak należy – za nich na parkiecie rusza się i wygina sztab profesjonalnych tancerzy, znanych też szerszej publiczności z programu „You Can Dance”. I dobrze! Dzięki temu mogli się skupić na tym, co umieją najlepiej, czyli na grze aktorskiej. I tą należy pochwalić, gdyż  Mateusz i Iza wyglądają i zachowują się jak trzeba..

Wojtek, pracownik budowy  – marzyciel, pragnący wygrać casting do „European Dance Show”. Hania, nie do końca spełniona w związku młoda dziennikarka, która dostaje zlecenie na reportaż z przygotowań do tego konkursu. Sprawę bardzo komplikuje przyjazd światowej sławy tancerza, Jana Kettlera, mającego zająć się nauką tańca i choreografią finalistów castingu. Spoczywa kochajitancz6na nim wielka odpowiedzialność, którą dodatkowo podsycają dziennikarze na konferencji. Jedno z pytań pozostawia bez odpowiedzi – jest to pytanie dotyczące rodziny.. No właśnie, nie chciałbym Wam zepsuć zabawy związanej z odkrywaniem wielowątkowości tego filmu, dlatego nie zdradzę szczegółów. Jedno trzeba przyznać – rola zagrana przez Katarzynę Figurę, jest na tyle inna od pozostałych z jej udziałem, że wielką przyjemnością była dla mnie obserwacja jak sobie radzi na ekranie, tym razem nie jako seksbomba, lecz kochająca matka, której wygląd daleko odbiega od ideału. Trzeba przyznać, że sceny retardacyjne doskonale się w tym filmie sprawdzają, gdyż pozwalają nieco odpocząć od bardzo energicznych ruchów kamery.

Jaki jest najlepszy sposób na zamaskowanie braków w sztuce tanecznej głównych bohaterów? Oczywiście krótkie ujęcia z bliska. Film ten, poza wspomnianymi zwolnieniami akcji, podczas których dochodzi do śmiesznych gagów oraz całkiem poważnych dialogów, jest nimi po prostu przepełniony! Można by posądzić montażystę o ADHD, gdyby nie efekt jaki udało mu się osiągnąć – jest szybko, zgrabnie i co najważniejsze, spójnie, z dobrze dobraną muzyką. Dzięki temu ani Mateusz, ani Iza nie łamią sobie nóg podczas tańca, gdyż nie muszą. Ich ruchy są powolne, natomiast bardziej wymagające figury zazwyczaj pokazane podczas rozpoczęcia, bądź zakończenia. W tym czasie mamy migawki z tańca innych par albo zbliżenia na części ciała partnerów – dla pań na klatę Damięckiego bez koszulki, a dla panów na zgrabne nogi i małe piersi Izy ;P Najbardziej rzuca się to w oczy podczas samego konkursu, w którym całą „brudną robotę” odwalają inni tancerze, a Mateusz może się spokojnie poprężyć na parkiecie w blasku świateł.. cóż „Tańca z gwiazdami” raczej by nie wygrał ;)

kochajitancz5Dobrze, a jak sprawa wygląda pod względem wspomnianej „miłości”? No i tutaj już nie ma żadnych uchybień – pierwszy kontakt Wojtka i Hani jest wystarczająco niecodzienny, aby oboje zwrócili na siebie uwagę :) Zobaczycie sami, jak szybko przypadną sobie do gustu, choć nie obędzie się bez wzajemnych zgrzytów, ale tak to już jest, gdy kobieta nie jest do końca szczera w związku. Niemniej wspólne figle i igraszki, w tym zachód słońca na dachu budynku umilą im czas. Widać inspirację komediami romantycznymi, m.in. „Dlaczego nie!”, czy „Tylko mnie kochaj”, ale to wyszło „Kochaj i tańcz” tylko na dobre. Warszawa znów pokazuje, że może być piękna, a miłość, że niejedno ma imię.

Początkowo najbardziej obawiałem się sztuczności bohaterów. Nawet obserwowałem kątem oka reakcje obecnych wraz ze mną na prapremierze gości i trzeba przyznać, że odbiór gry aktorów był pozytywny. Podczas zabawnych scen, np. w domu kolegi Wojtka, także na sali słychać było gromki śmiech, a narzeczony Hani po prostu zarządził :] Dialogi użyte w filmie też zostały dobrze rozpisane, nie ma zbyt długich kwestii i są wymawiane naturalnie. No, może tylko niektóre sceny, jak podczas tańca o zmroku, wyglądają nieco sztywnie, a mima na stacji WKD lepiej jakby w ogóle nie było. Można by się jeszcze nieco przyczepić do zakończenia, gdyż ostatnie kilka minut filmu jest po prostu banalne, ale po co, skoro w ogólnym rozrachunku „Kochaj i tańcz” należy śmiało nazwać obrazem udanym.

kochajitancz7Nie jest tak mdłe jak wszystkie polskie komedie romantyczne, będące ostatnimi latami na topie. Nie spotkamy tu Zakościelnego i pozostałej plejady aktorów grających seryjnie w tego typu produkcjach, co uważam za bardzo duży plus, gdyż mniej znane twarze i młodzi tancerze wnoszą dużo świeżości i z przyjemnością się ich ogląda. Trzeba dodać, że ikony polskiej kinematografii też się spisały na medal. Także ekipa z „You Can Dance” zrobiła co trzeba i na pewno przyciągnie fanów tego programu. Jednym słowem jest dobrze i ilość widzów obecnych na pierwszym pokazie pozytywnie rokuje na ogólną frekwencję w kinie, tak na premierze, jak i w pierwszych tygodniach obecności na ekranach. Wszyscy potrzebowaliśmy odmiany i to dostaliśmy. Film nie jest tak miałki jak zagraniczne odpowiedniki, gdyż tradycyjnie dla naszego kina porusza głębsze tematy, ale to w niczym nie przeszkadza. Teraz tylko pozostaje zacierać ręce na kontynuację, która może być już tylko lepsza. Nie zapomnijcie wziąć swojej drugiej połówki na seans – będzie bardzo zadowolona :)

pozdrawiam,
pit

======================================

3Ja się oczywiście z Piterkiem w czymś nie zgodzę. Gry głównej pary nawet nie będę nazywał dobrą, bo do tego jednak im trochę zabrakło, szczególnie Damięckiemu, którego „Bardzo Cię lubię” wypowiedziane tonem jakby zaraz miał uderzyć Izkę rozbawiło mnie do łez. Meh, nawet pani Figura niczym nie zaskoczyła, a młoda Izabella wygrywa nagrodę za najbardziej zabawny płacz roku.

Mim wspomniany wyżej akurat przypadł mi do gustu, przypomniał swoją osobą teledysk do „Carnival of Rust” Poets of the Fall. Niestety czar prysł kiedy zaczął pląsać i latać po podłodze w rytm jakiegoś smutnego przeboju.

Ale oprócz tego źle nie jest. Na fabule się skupiać nie ma po co, bo wszyscy wiemy, że była ona tylko dodatkiem do popisów tancerzy. Wielkim fanem „Jak oni śpiewają tańcząc z gwiazdami na lodzie” nigdy nie byłem, toteż nie wiem co to za hiphopy czy inne kłikstepy można było pooglądać, ale nawet takiego lajkonika jak ja potrafiło to zainteresować. Montaż scen tańczonych przypominający teledyski z MTV naprawdę powinien się podobać. Gdyby tylko nie okropny cover „Uptown Girl” z początku filmu nie miałbym się do czego przyczepić w aspekcie muzyczno-tanecznym. A szkoda, bo czołówka mogła być świetna.

Kochaj i tanczAha, Pit napisał, że to nie Miko i Damięcki tańczyli w filmie. Tego w sumie nie wiem, ale jak dla mnie to byli oni, szczególnie biorąc pod uwagę jakąś tam karierę taneczną Izy i występ w którymś z programów tanecznych Mateusza. Ale ja nie zostałem żeby obejrzeć napisy końcowe, może tam została cała tajemnica wyjawiona.

No i to właściwie tyle ode mnie, nie ma po co powielać reszty, która nic nie krytykuje. Jeśli Wasza druga połówka lubi taneczne wygibasy śmiało możecie pójść do kina. Panie pooglądają taniec i gołą klatę Damięckiego, panowie skupią się na gimanstyce zadziwiająco ładnej Izy Miko. A i co jakiś czas można się zaśmiać.

Za mega vipowskie zaproszenia na super przedpremierę dziękujemy stacji TVN.

Shinigami

Reklamy

18 Komentarzy

  1. WTF .__________________________________O

    Ten wpis to tak na serio ? Nie macie już o czym pisać ?

    Poza tym boli mnie, że chyba będę musiał iść na ten film :(


  2. Trzeba poszerzać horyzonty i nie ograniczać się tylko do hardkoru :D Ale spoko, pewnie dziś pójdę na Watchmen, więc wrócimy do normalniejszych materiałów :P I nie załamuj się, można bez bólu na filmie wysiedzieć.


  3. „Aha, Pit napisał, że to nie Miko i Damięcki tańczyli w filmie.”

    Miałem na myśli, że oni kiepsko naśladowali taniec, a kamera głównie skupiała się na profesjonalistach ;P


  4. Brzydka na Miko jak noc. T_T


  5. Zaśmierdziało gejem ;)


  6. Ryan, właśnie wychodzi na to, że aż tak brzydka nie jest, w filmie prezentowała się całkiem ładnie :) Natomiast na jej zdjęcia w necie patrzeć nie mogę.


  7. Pawlikos Pantoflikos :P

    A samego filmu nie rusze metrowym kijem – z daleka zalatuje tandetą oO”


  8. A gdzie zdjęcie z Olivierem? :(


  9. Na Prapremierze nie było aktorów niestety :cry:


  10. Niby film otrzymuje dobre noty, ludzie go sobie chwalą. Jednak, ja na niego po prostu nie pójdę. Większość polskich filmów jakie oglądałam to były miernoty. Ja na ogół od filmu właśnie oczekuje dobrej fabuły i klimatu. W „Kochaj i tańcz”, być może klimat jest (taneczny), ale fabuła? Typowa, przewidywalna – nie dla mnie.
    – „W sumie, czego innego można się spodziewać, skoro główną rolę męską gra największy amant naszego rodzimego kina, czyli Mateusz Damięcki,(…)”
    Kto, jak kto ale Damięcki zbyt przystojny to nie jest :]


  11. „Kto, jak kto ale Damięcki zbyt przystojny to nie jest :]”

    Pewnie masz rację, ja tam nie wiem, może niech Shini się wypowie ;P


  12. Czemu ja? On najmniej mojej uwagi skupiał :P


  13. piterekd@
    Tu nie chodzi,o rację. To po prostu moja opinia :) Jak dla mnie to bez tych swoich mięśni byłby… no zwykły albo i gorzej xP
    Shini@
    Już myślałam, że najwięcej :D


  14. Czyli jak w końcu – warto obejrzeć czy nie warto? Bo z recenzji nie wychwyciłam ;)


  15. Może nie napisaliśmy dostatecznie jasno? ;) Jeśli lubisz taniec i telewizyjne programy z nim związane powinnaś być zadowolona :)


  16. Warto! :)


  17. Film jest świetny..;P
    Warto go obejrzec poleceam..
    I pozdrawiam aktorow, ktorzy zagrali..
    byli świetni..;)


  18. Warto! Film swietny..
    Pozdrawiam aktorow, ktorzy zagrali, bo byli swietni..;P



Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s

%d blogerów lubi to: