h1

Stacja, bynajmniej nie kolejowa ;P

13 Kwiecień, 2009

st1

Zanim obejrzałem ten film, dowiedziałem się o nim całkiem sporo od mojej przyjaciółki i byłem bardzo zaskoczony faktem, iż nie kojarzę tytułu. Zacznijmy od tego, że nie jest to komedia typu „Job” czy „Testosteron”, ani tym bardziej komedia romantyczna. Bliżej „Stacji” do gatunku komedii sensacyjnej lub dramatu kryminalnego. Czemu? O tym za chwilę.

1Przyznam, że w pierwszej chwili słysząc słowo ‚stacja’ wyobraziłem sobie stację kolejową. Szybko wydedukowałem, że sporo jest filmów, w których akcja, przynajmniej częściowo dzieje się w takich miejscach. Jednak „Stacja” (2001) ma do zaoferowania znacznie więcej, niż można się po tytule spodziewać.. np. interesującą fabułę i wartką akcję..

Ta dzieje się w zimie na małej stacji benzynowej stojącej samotnie gdzieś przy mało uczęszczanej górskiej drodze w Sudetach w pobliżu granicy z Czechami. Należy ona do Dymeckiego granego przez Zbigniewa Zamachowskiego, który razem z dorabiającym sobie w ferie zimowe studentem socjologii Bananem – Bartoszem Obuchowiczem, spędzają całe dnie czekając na klientów – głównie fanów narciarstwa. Czas upływa im na rozmowach i ogrzewaniu się w małej i zimnej budce, skąd wyglądają potencjalnych turystów. Gdy kolejny już dzień 2przypomina do złudzenia pozostałe – czyli nic się nie dzieje, podjeżdża pod dystrybutor ciemne audi, z którego wysiada Bogusław Linda grający Cynę. Spotkanie to odmieni całkowicie życie obu pracujących na stacji mężczyzn..

Oczywiście, wspomniana stacja nie jest jedyną miejscówką dla fabuły – mamy posterunek policji w pobliskiej Kudowie Zdroju, gdzie ma miejsce najwięcej zabawnych gagów, parking przy stoku narciarskim, na którym dochodzi do istotnych dla filmu wydarzeń, dom ginekologa, którego żona – Katarzyna Figura, zdradza go na boku z komisarzem Zawadzkim oraz zagubione w lasach serpentyny, gdzie syn wspomnianego ginekologa, w ukradzionej ojcu furze jeździ sobie bez celu słuchając muzyki i wyrywając stojące przy szosie dziewczyny.. A w to wszystko wmieszana jest trójka sympatycznych gangsterów, którzy szukają „igły w stogu siana”, czyli pewnego ciemnozielonego audi ;]

3Autorem scenariusza, jak i reżyserem jest nie kto inny, jak Piotr Wereśniak, odpowiedzialny za uwaga! uwaga! „Kryminalnych”, „M jak Miłość”, „Na dobre i na złe”, „Zróbmy sobie wnuka”, „Kilera” i „Złotopolskich”. Jak sami widzicie dorobek zacny – szczególnie w kwestii polskich tasiemców, ale trzeba przyznać, że doświadczenie zdobyte na „Kryminalnych” bardzo zaprocentowało w „Stacji” :] Jak już wspominałem na początku dzieje się dużo i ciekawie, a broń co chwilę błyska na ekranie. Także duża ilość wszelakich zwrotów akcji została przeze mnie bardzo mile przyjęta i wpłynęła na ogólne pozytywne odczucie związane z filmem. Powiem krótko, ogląda się go jednym tchem!

Nie obyło się też bez dużej ilości dialogów pomiędzy bohaterami. Szczególnie przypadła mi do gustu rola Bogusława Lindy i jego rozmowa z Bananem. W jej trakcie, pomiędzy nim, a chłopcem rodzi się przyjaźń i zrozumienie. Obaj mają 41ze sobą wiele wspólnego, choć pochodzą z diametralnie różnych środowisk. Obu też łączy miłość do kobiety – dla jednego jest związana z podjęciem ważnego wyboru, dla drugiego ostatecznym celem, do którego dąży. Reszta postaci także została całkiem interesująco nakreślona, a aktorzy dobrze dobrani, np. Tomek, syn ginekologa, grany przez Borysa Szyca, typowy młody buntownik, wariat, mający dość rodzinnego domu, dalej szef gangsterów – Paweł Wilczak, sprytny, przebiegły jak lis, ale niezbyt dokładny w tym co robi, no i szef stacji benzynowej, czyli Zamachowski – ojciec i mąż, stereotyp szarego człowieka, ciułacz, dla którego jedynym marzeniem jest otwarcie kolejnej stacji benzynowej przy większej trasie.. To tylko ułamek plejady aktorskiej jaką dane Wam będzie zobaczyć w tym filmie.

5Co nie zagrało? – czyli do czego piterowy nos się przyczepił :) Po pierwsze i najważniejsze – film się za szybko kończy, przez co kilka wątków jest tak jakby uciętych w połowie i aż proszą się aby je jeszcze odrobinę pociągnąć, jak np. z ojcem Tomka. Po drugie, niektóre rozwiązania fabularne zahaczają o paradoks – przykładem jest młoda prostytutka grana przez Katarzynę Bujakiewicz, która nie rozpoznaje furki, do której po raz drugi wsiada, pomimo faktu, że spędziła już w niej troszkę czasu w lesie :) No, ale to jeszcze można wybaczyć komedii sensacyjnej, podobnie jak pourywane wątki – jest ciekawie, niekiedy śmiesznie, ale z przytupem. Także muzyka Krzesimira Dębskiego daje radę i główny motyw zostaje na długo w głowie i nie chcemy go zapomnieć :)

6Na koniec zostawiłem sobie temat, od którego po prawdzie powinienem zacząć tę recenzję – czyli kto tak właściwie jest głównym bohaterem tego filmu? Wokół kogo obraca się cała akcja, kogo wszyscy szukają, co jest czynnikiem sprawczym wydarzeń? Czy jest nim Banan, a może Cyna, czy też coś zupełnie innego? I tutaj przypomniał mi się pewien rosyjski film, który widziałem przed laty, o bardzo dźwięcznym tytule: „Beemka”, opowiadający losy czarnego bmw, ukradzionego zamożnemu jegomościowi, potem wykorzystywanego przez początkujących gangsterów do napadów na banki. I teraz pytanie: czy samochód może być uznany za głównego bohatera filmu? Jeżeli tak, to już wiecie kto jest nim w „Stacji” :D Jeżeli nie, to wstawcie sobie w to miejsce Banana ;P Niemniej film polecam z czystym sumieniem :)

pozdrawiam,
pit

Advertisements

5 komentarzy

  1. Bardzo fajnie się czytało, chociaż Pit to Pit i musiał zwrócić uwagę na prostytutkę ;)


  2. Kiedyś o nim słyszałem dużo. Tekst o Jobie i Testosteronie to jakiś atak w moją stronę? ;P
    Postaram się zobaczyć, lubię „inne” polskie kino.


  3. E tam atak, po prostu jest inny od tych komedii :)


  4. Swojego czasu było o nim bardzo głośno. Zaintrygowałeś mnie mate :)


  5. Stacja jakoś teraz przez kilka dni powinna na HBO lecieć.



Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s

%d blogerów lubi to: