h1

Quake Live – Quake3 reanimation

26 Kwiecień, 2009

quakelive

Mamy rok 2000. Na rynku pojawia się nowy, oczekiwany przez wszystkich od dawna zawodnik. Ale nie jest sam, gdyż obok w szranki staje inny – teoretycznie mocniejszy.. Kto będzie królem? Kto zdobędzie świat? Jak za pewne wielu starszych wyjadaczy pecetowych pamięta, mowa tu o dwóch tytułach: Quake 3 Arena i Unreal Tournament. Obie gry zatrzęsły rynkiem, ale tylko jedna przetrwała do dziś i doczekała się darmowej reanimacji, dostępnej praktycznie dla każdego posiadacza przeglądarki internetowej – mowa tu o Quake Live.

20090426001Jak za grę, która kosztowała w czasie premiery 270zł, posunięcie id Software wydaje mi się bardzo słuszne. W końcu i tak wystarczająco dużo kasy stracili na piratach.. ale bądźmy szczerzy – przez własną głupotę, bo Epic był w stanie w tym samym czasie wydać UT za 99zł! Jak na polskie warunki i naszą mentalność, cena Nierzeczywistego była znacznie bardziej przystępna niż Wstrząs wywołany przez Arenę. Zresztą wbrew pozorom były to dwie zupełnie różne gry i imo Tournament dyskwalifikował Quejka już w przedbiegach możliwościami konfiguracji postaci, trybów rozwałki i strzelania (każda broń miała dwa rodzaje strzału i obecny Reedemer – zdalnie sterowaną za pomocą myszki rakietę masowego rażenia.. najbardziej pożądaną giwerę na mapie :]). Także lokacje były bardziej zróżnicowane, począwszy od Galeona, poprzez miejską dżunglę i fabrykę, po kosmiczną asteroidę.. Niestety Unreal Tournament przegrał z Qejem 3 Areną bardzo prozaicznym szczegółem – grafiką. Id idealnie trafił w gusta młodych graczy, których kompy wyposażone w GeForce2 były w stanie okiełznać ferie barw i kolorów zaserwowane przez twórców. Unreal pozostał jedynie alternatywą dla słabszych jednostek, nie mogących udźwignąć Areny. Cóż, rynek jest okrutny i to co ładniejsze jest bardziej pożądane.. nawet jak nie idzie w parze z bogatym wnętrzem.. ehh. Gdyby marketing i promocja Unreala była lepiej dofinansowana, nie byłoby tak źle. Niestety jedyne zawody fpp w Polsce rozgrywane były na Queju 1 i 3, rzadziej 2. Ze świecą szukać turniejów na UT, który żywota dokonał w kafejkach internetowych. Dobra, starczy tej historii ;)

ql1Czy Quake Live jest wierną kopią Quake III Areny? I tak, i nie. Może powiem inaczej – jest rozwiniętą i bardziej dopracowaną wersją Areny. Wciąż tubalny głos zaczerpnięty z Mortal Kombat informuje nas o czasie lub fragach do końca walki. Nie spotkamy co prawda singla podzielonego na tiery, w których poznajemy kolejne boty, ale spokojnie możemy wybrać tryb practice, gdzie się pofragujemy ze Slash i Xaero.. Tylko, kto się będzie bawił w singla, gdy mamy do dyspozycji tylu żywych zawodników. No właśnie – Quake Live bije popularnością Arenę na kilometr. Grałem sobie w zeszłym roku w 3 i nie powiem abym spotkał tłumy na serwerach – głownie starzy wymiatacze, rozwalający się po pracy. Z tym większą radością przywitałem liczby graczy widoczne po najechaniu na mapki w Live. Stary dobry Quake odżył – chyba głównie za sprawą nowych, młodych zawodników, nie grających w podstawkę. I dobrze w sumie, bo wapniaki takie jak ja znowu sentymentalnie mogą zagłębić się w arcymiodne fragowanie, dodatkowo nie musząc uczyć się map od nowa ;)

gl2Co zostało dopracowane? Przede wszystkim infrastruktura graczy. Każdy podczas „instalacji” podaje swojego unikatowego nicka, dobiera sobie postać etc. – tak jak w starym Quake’u. Potem po najechaniu na mapki, mamy podgląd z miniaturkami, kto gra i możemy sprawdzić statystyki każdego zawodnika.. a tych jest sporo. Praktycznie wszystko, co zrobimy w naszej karierze jest gdzieś zanotowane. Także tutaj mamy trofea (nie, nie te z playstation ;P), np. Impressive, 3 fragi pod rząd i tak dalej, więc dla maniaków kolekcjonowania jak znalazł. W sumie Quake Live bije WoW’a pod względem uzależnienia i nolife’izmu, ale to dobrze :] Podobno zawodnicy są dobierani pod względem umiejętności, ale nie zgodzę się z tym. Na mapach rządzą wymiatacze walący bezbłędnie z raili i mający laser w oczach, a Ci słabsi to mięso armatnie.. Ja jestem po środku i wydaje mi się, że system do końca nie został dopracowany.. Nie mniej wciąż fragowanie daje masę zabawy i pozwala się wyżyć po pracy :) Wracając jeszcze do społeczności – można dodać graczy do znajomych, zakładać mecze, walczyć w drużynach, w klanach i 1 na 1. Jak zwykle CTF rządzi, ale tylko gdy trafimy na zawodników o jednakowych umiejętnościach.

ql3Pierwsze chwile z Quake Live.. Wchodzimy na stronę http://www.quakelive.com/ i klikamy „Play now free”. Mamy kilka kroków (3) tzw. „instalacji”, bo trudno to nazwać tym mianem. W pierwszym wprowadzamy kilka danych o sobie, dostajemy maila, klikamy i musimy teraz małego plugina do przeglądarki ściągnąć i uruchomić. Po tym należy w Firefoxie wyczyścić cache i ciasteczka (Narzędzia > Wyczyść dane prywatne), zamknąć przeglądarkę, uruchomić ponownie, odblokować AdBlocka (na zielony) i log off, a potem log in – dzięki temu udało mi się przejśc step 2, z którym miałęm małe problemy. Jeszcze windowsowy firewall w pewnym momencie spyta Was o dopuszczenie programu i należy się oczywiście zgodzić. Potem trzeba z 10 minut poczekać na załadowanie podstawowych danych i już możemy grać. Jest jeszcze tutorial z Crash i tylko wkurzało mnie, że nie można tego przewinąć, bo nic nowego dla mnie nie powiedziała, ale dla młodych graczy być może cenny. Po wprowadzeniu (jak w Q3A) jest krótki turniej mając określić nasze umiejętności. Jak już mówiłem, nie wiem na ile dobrze ten system działa. I to tyle, czas wypłynąć na głębokie wody. Na początku każda kolejna mapka będzie nam się ładować oddzielnie, ale raz załadowana na dysk, wgrywa się drugi raz w mig, bez przestojów, tak jakbyśmy mieli Quejka 3 na dysku. Reszta danych kopiuje się z netu w tle tak, że podczas rozwałki nawet o tym nie myślimy – zero zwolnień. No właśnie jak się gra? Jak dawniej, tylko okienko jest mniejsze, rozdzielczość także (można wszystko ustawić, nawet na fullscreen, ale nie sprawdzałem) i gramy sobie w przeglądarce :) Może się to wydawać dziwne, ale świetnie to działa i bardzo mi się podoba ten system. Skupiamy się na strzelaniu i skillu – nic nas nie rozprasza. Za ramkami okienka, nic nie miga, nie błyska, nie rozprasza uwagi, a czerwone tło doskonale współgra z posoką na ekranie :) Liczą się tylko umiejętności i nie możemy narzekać gdy zostaniemy zabici, bo to tylko i wyłącznie nasza wina.. i szybkości łącza ;P

quakeladv

Wersja w jaką aktualnie gramy, to Quake Live Beta. Nie chcę nawet myśleć co się będzie działo, gdy Beta zniknie na rzecz fulla. W sumie to teraz jest imo idealnie i tej betki bym już nie ruszał, ale jeżeli może być tylko lepiej to czemu nie ;) Brawo id Software – QL jest kwintesencją czystego darmowego fpp.. Czy król powrócił? Zdecydowanie!!

pozdrawiam,
pit (nick w QL: piterekd)

Advertisements

5 komentarzy

  1. dodawać mnie do znajomych, moje id to…Grz3chu


  2. dodany :)


  3. Aż sobie pogram jak skończę GTA4.


  4. Zdecydowanie nie fajne. Wolę Battlefield’a Heroes.


  5. Król powrócił zgadza się. Najbardziej kocham ten głos a raczej te dwa głosy : Nr 1 : HUMILITION ! EXCELENT, IMPRESSIVE, YOU HAVE TAKEN A LEAD ITD
    NR.2 FINISH HIM ! FATALITY :d



Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s

%d blogerów lubi to: