h1

F.U.C.K.T.#12: Professor Layton and the Casual Gamer

24 Styczeń, 2010

Konsolę Nintendo DS mam już ponad rok. Cudowne dziecko japońskiego magnata służy mi głównie do słuchania muzyki, jestem niestety typowym casualem jeśli chodzi o gry na tę platformę. Nie zaliczyłem jeszcze głównych systemsellerów, jednak gdy tylko odpaliłem pierwszą grę z serii Profassor Layton and… po kilku dniach okazało się, że mój stary, dobry PC leży pod grubą warstwą kurzu. Ta seria to prawdziwy magnes.

A wszystko dlatego, że posiada najważniejsze części składowe potrzebne do osiągnięcia sporych zysków. Bo oto wcielamy się w inteligentnego, opanowanego profesora Laytona, któremu cały czas towarzyszy młody pomocnik Luke. Layton to typ Sherlocka Holmesa, jego chłodny umysł łączy fakty, wskazówki i poszlaki, dzięki czemu stał się mistrzem układania zagadek logicznych. Luke nie mógłby być godnym pomocnikiem profesora, gdyby sam też nie miał smykałki do wszelkiego rodzaju łamigłówek. Obaj stanowią zgrany duet, sławny na całym świecie.

Pierwsza część serii, Professor Layton and the Curious Village, przenosi nas do malowniczego, typowo europejskiego miasteczka St. Mystere, gdzie na Laytona i Luke’a czeka ważne zadanie – odnalezienie Złotego Jabłka. Zlecenie Layton dostał od pięknej Lady Dahlii, żony zmarłego niedawno bogacza Augustusa Reinholda. Od razu po przybyciu profesor i Luke odkrywają, że St. Mystere różni się od innych miasteczek. Po drodze czeka ich mnóstwo zagadek, niebezpieczeństw i przygód, a wszytko przerywane animowanymi cut-scenkami.

W pierwszej części na gracza czeka 120 łamigłówek do rozwiązania, natomiast po ukończeniu gry w 100% czeka nas dodatkowe 15 w menu bonusowym. Średnio każda zagadka powinna zająć od 5 do 10 minut, co daje około 15 godzin rozgrywki! Na samym rozwiązywaniu puzzli, których jest wiele rodzajów. Od zwykłego łączenia i prowadzenia linii, poprzez odnajdywanie szczegółów i przesuwanie klocków w celu uwolnienia przedmiotów. Wszystko odbywa się na dolnym, dotykowym ekranie. Górny ekran wyświetla informacje o zagadce. Za każdą rozwiązaną łamigłówkę gracz otrzymuje pikaraty. Nie jest to jakaś waluta, po prostu jest to swoisty system punktowy. Gdy nie uda nam się rozwiązać zagadki, lub nie odkryjemy jakiejś schowanej w miasteczku, zawsze możemy zajrzeć do chatki babci Riddleton, gdzie znajdziemy ominięte łamigłwki. Warto wspomnieć, że za niektóre z nich otrzymujemy przedmioty, dzięki którym składamy robo-psa, który odnajduje ukryte zagadki.

Grafika jest rysunkowa, przez co nie zestarzeje się jeszcze przez wiele lat. Mieszkańcy miasteczka i drugoplanowi bohaterowie rónią się od siebie, dzięki czemu nie mamy problemu z późniejszym przypomnieniem sobie kogo gdzie znajdziemy. Graczowi towarzyszy również świetna ścieżka dźwiękowa, która wpada w ucho i pasuje klimatem do tego, co widzimy na ekranie. A widzimy sporo bo i sporo lokacji jest do zwiedzenia. Podziemia, krypty, opuszczone wesołe miasteczko, piękne rezydencje.

Czyli fabularnie jest świetnie, graficznie i muzycznie jest super a gameplay wciąga. Pierwsza część to typowy must play na Nintendo DS. A jak jest z częścią drugą?

Kontynuacja serii nosi tytuł Professor Layton and the Pandora’s Box (znane również jako Professor Layton and the Diabolical Box. Sequel Curious Village zabiera nas w ekscytującą podróż, która ma na celu rozwikłanie zagadki tajemniczego pudełka, które podobno zabija każdego, kto je otworzy. Tym razem mamy do rozwikłania ponad 150 zagadek, opartych na podobnej zasadzie co w poprzedniej części, jednak są i inne, nowe i trudniejsze. Puszka Pandory nie odbiega za bardzo od poprzednika, można powiedzieć że to tylko zbiór nowych zagadek ze zmienionymi miejscówkami i fabułą. W sumie dobrze, lepiej trzymać poziom niż zrobić coś złego.

Jednak warto odnotować kilka rzeczy, po pierwsze spotykamy kilka potaci z poprzedniej części, więc mamy bezpośredni sequel. Po drugie, oprócz rozwiązywania zagadek i zbierania przedmiotów, teraz dodatkowo musimy… parzyć herbatę. Zbierając przepisy i składniki tworzymy kilkanaście mieszanek które później podajemy NPC, za co dostajemy zagadki. Oryginalne… i trochę dziwne.

Level-5, studio które stworzyło serię z Laytonem, odwaliło kawał dobrej roboty. Na szczęście, nie skończyli oni na 2 grach. Na graczy z Europy i Ameryki czekają jeszcze 3 gry z serii, kolejno The Last Time Travel, The Specter’s Flute oraz The Mask of Miracles. Sporym zaskoczeniem okazała się wiadomość, ze Curious Village to tak naprawdę 4 gra z kolei. Otóż cała seria gier z Laytonem ma się składać z 2 trylogii, w skład pierwszej wchodzą The Specter’s Flute, The Mask of Miracles i nie zapowiedziana do tej pory gra, drugiej z dotychczasowych gier oraz The Last Time Travel. A będziemy mieli okazję poznać wydarzenia poprzedzające grę Professor Layton and the Curious Village.

Ostatnim newsem dotyczącym serii jest fakt, że powstał film na podstawie serii. Anime nosi tytuł Professor Layton and the Eternal Diva. Jest to oryginalna historia nie oparta na żadnej z gier, i umiejscowiona została po grze the Specter’s Flute. W Japonii miał premierę 19 grudnia 2009 roku.

Tak więc czekam na premierę kolejnych gier w Europie. Polecam tę serię, gdyż jest to niezwykła historia której nie wypada nie znać. I pamiętajcie, „Każda zagadka ma rozwiązanie”.

Marcin „Dr.Agon” Górski

Reklamy

7 komentarzy

  1. A czemu mi nikt nie powiedział, że wrzucicie mój tekst? Imprezę bym zrobił, czy cuś.


  2. Trzeba być czujnym :>


  3. Miałem chrapkę na ten tytuł, to chyba na live jest o ile się nie mylę?
    Ninny ciągle wiedzie prym w liczbie oryginalnych i niezwyklych tytułów.


  4. Ech, uzywać DSa wyłącznie do muzy ;)
    Powiem Ci tak, w przypadku Laytonów sprawa jest prosta, im dalej, tym lepiej. W Japonii są już 4 części, pomyśl sobie jak dobra musi być ;] – zapewniam, jest! Jak 150!


  5. @Icziboszi powiedziałem „głównie do słuchania muzyki” a nie wyłącznie.


  6. Szkoda, ze nie ma na Wii.


  7. […] Wipeout HD F.U.C.K.T.#10: Spyro: Enter the Dragonfly F.U.C.K.T.#11: Army of Two: The 40th Day F.U.C.K.T.#12: Professor Layton and the Casual Gamer F.U.C.K.T.#13: Pozytywna skaza na psychice – […]



Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s

%d blogerów lubi to: