h1

Metro 2033 megarecenzja

23 Marzec, 2010

Dmitrij Głuchowski – to imię i nazwisko powinniście zapamiętać, gdyż na podstawie jego powieści powstała jedna z najlepszych gier tegorocznej wiosny.

Moja przygoda z Metrem 2033 zaczęła się trailerem na jaki przypadkowo natrafiłem w sieci. Bardzo mnie zaintrygował, aczkolwiek miałem dość wszelkich tuneli po Falloucie 3, gdzie łażenie po metrze stanowiło element nużący i niedopracowany.

Klimat wylewający się z tego krótkiego filmiku zmusił mnie do śledzenia nowych doniesień na temat gry. Pierwszą i najważniejszą informacją byli autorzy – zespół programistów ukraińskiego A4Games, które powstało z rozpadu grupy zajmującej się wcześniej S.T.A.L.K.E.R.’em.

Stalker powstał w oparciu o film Andrieja Tarkowskiego z 1979 roku, który miałem okazję zobaczyć. Pomijając fakt, że dzieło trwało 3 godziny i ostatecznie mnie zanudziło niemal na śmierć, to szwendanie się po Zonie było bardzo klimatycznym przeżyciem.

Radziecki film był inspirowany „Piknikiem na skraju drogi” braci Arkadij i Borysa Strugackich. Nie czytałem nigdy tej powieści i muszę to jak najszybciej w najbliższej przyszłości nadrobić, gdyż należy do klasyki gatunku.

O ile w pierwszego Stalkera grałem, tak więcej nawiązań do filmu znalazłem w Metrze. Co prawda miejsce akcji w odróżnieniu od filmowej adaptacji znajduje się pod ziemią, to jednak motyw przewodnika i filozofa żyjącego w zgodzie ze specyficzną, tajemniczą aurą panującą w tętniących życiem tunelach jest na 100% zaczerpnięty z filmu (a ten pewnie z powieści).

Skoro już jesteśmy przy tym, to Metro 2033 jest pierwszą grą służącą promocji książki! Do tej pory większość powieści powstawała w oparciu o gry np. seria Starcraft, Warcraft, Dragon Age, tymczasem Dmitrij Głuchowski wykorzystał premierę gry do sprzedaży swojej powieści o tym samym tytule poza granicami Rosji, w której to jest wydawana od 2007 roku. Oczywiście moim obowiązkiem jest ją przeczytać, gdyż z tego co udało mi się dowiedzieć w necie, pomaga ona zrozumieć fabułę gry, a ta nawet po ukończeniu pozostawia wiele niejasności i domysłów..

No właśnie, najwyższy moment aby zabrać się za opisywanie tego co jest tematem tego wpisu :) Jak już mówiłem, nie mogłem się doczekać premiery. 16 marca Stany Zjednoczone położyły swoje łapki na jeszcze ciepłej pozycji, natomiast Europa musiała poczekać kilka dni. Dzięki dyskusji na blogu Equilibrium niemal dzień przed dowiedziałem się, iż m. in. w Polsce gra ukaże się 19 marca w piątek. O 10.30 byłem w Media i dorwałem przedostatni egzemplarz!! Gra sprzedaje się jak ciepłe bułeczki i gdybym się spóźnił 10-20 minut mógłbym już jej nie zobaczyć. Z wielkim bananem na twarzy wróciłem do domu, odkurzyłem mojego poczciwego x’a i zainstalowałem Metro. Mówcie co chcecie, ale allegro nie zapewni Wam tyle przyjemności z kupna nowej gry, co właśnie powrót bezpośrednio ze sklepu do domu ze skarbem w ręku :]

Pierwsze wrażenia

są bardzo pozytywne – main menu, choć zalatuje Stalkerem, jest intuicyjne i sprytnie wkomponowane w theme gry. Kolejne menusy opierają się na ‚strzale pocisku’, a przynajmniej mi się tak skojarzyły. Czcionka, również ta z dialogami w grze, jest koloru czerwonego, co na starszych telewizorach może czasami utrudniać czytanie. Niestety w Metrze nie można ustawić ani koloru (jak było w Fallu3), ani rozmiaru czcionki, więc pozostaje się tylko przyzwyczaić.

Po wybraniu poziomu trudności rozpoczyna się gra. Wita nas tutorial, podczas którego wychodzimy na powierzchnię. Dzisiaj śmieję się z tego, ale wtedy byłem mocno przerażony tym, co się chwilę później działo na ekranie. Poczułem bezsilność w momencie, kiedy leżałem na ziemi i nie byłem w stanie się obronić przed sforą pso-podobnych stworzeń i nadlatującymi straszydłami. Nawet nie wiecie jak się zdziwiłem, gdy nagle na ekranie ukazał się napis „8 dni wcześniej” XD

Akcja!

Tak właśnie wygląda Metro 2033 – przypomina interaktywny film. Od początku do końca twórcy przewidzieli nasze działania i tak ułożyli historię, abyśmy cały czas byli zaskakiwani czymś nowym. Przy tej grze nie da się zasnąć! Masa lokacji jest poskryptowana i potrafi płynnie przejść z gry poprzez filmik do nowej mapki, które należy to zaznaczyć – ładują się w mgnieniu oka. W trakcie ekranu ładowania Artyom opowiada swoje przemyślenia na temat dziejących się wydarzeń i pomimo tego, że mamy już możliwość grać na nowej mapce, to nie raz złapałem się na tym, że pozwalam mu się wypowiedzieć do końca.. A właśnie, można wybrać mówiony rosyjski z angielskimi napisami lub mówiony i pisany angielski i tutaj mamy do czynienia z kolejnym smaczkiem – aktorzy dubbingujący swoich cyfrowych bohaterów posiadają zajebisty wschodni akcent!! :D Jeżeli podobał Wam się styl w jakim mówił Nico Bellic z gta4, to bohaterów Metra pokochacie jak nigdy dotąd!

Wspomniałem, że Metro jest bardzo zróżnicowane i przez to ciekawe. Otóż obok misji typowo survival horrorowych, mamy akcje a’la Rambo, etapy skradankowe, a nawet platformera! Zdarzają się także poziomy, gdzie naparzamy z jadących drezyn lub musimy wsiąść do potężnego dźwigu i nim sterować. Na pewno na brak akcji nie będziecie narzekać, a jeżeli i tego Wam mało, to dostaniecie bardzo popularne ostatnio qte ;P

Klimat

Ten wylewa się litrami z gry. Czuje się stęchliznę moskiewskiego metra, a przede wszystkim radziecki styl – począwszy od plakatów i napisów z rosyjską czcionką, po podśpiewywania npc, czasami związane z dobrym nastrojem, a czasami mające dodać odwagi przed nieuniknionym. Metro 2033 się czuje! Po co nam kina z efektami 4D, jak wystarczy gra posiadająca wiele smaczków z epoki socjalizmu i doskonałe oświetlenie oraz udźwiękowienie budujące atmosferę. Kilka razy naprawdę mocno podskoczyłem na fotelu. Osobiście najbardziej podobał mi się etap zatytułowany ‚Anomalia’ i ‚Ghosts’ – zagracie, to zobaczycie dlaczego.

Grafika prezentuje się wspaniale. Przebija tą z Fallouta i dodaje kilka nowości, jak np. wszędobylskie opary chemikaliów, a ruiny Moskwy zasypane śniegiem, to już kunszt sam w sobie. Udało mi się nawet rozpoznać kilka znanych modeli samochodów :] Co prawda nawet w tak dobrej grze muszą się zdarzyć słabsze miejsca, ale po tym jak zobaczyłem design pewnej stacji kolejowej – respect dla programistów!

Smaczki

Pierwszym jest brak jakichkolwiek mierników stanu zdrowia, czy zbroi. Tylko gdy znajdujemy amunicję, zmieniamy broń lub strzelamy pojawiają się na ekranie znaczniki, tymczasem wszystko inne bohater okazuje poprzez przeróżne reakcje lub czynności. Gdy jesteśmy ranni, na ekranie pojawiają się ślady krwi, a w rogach pulsujący czerwienią filtr. Gdy po wyjściu na powierzchnię zaczynamy się dusić, to znak aby założyć maskę. Gdy filtr jest na granicy wyczerpania brzegi maski pokrywają się szronem, a w przypadku jej uszkodzeń widać pęknięcia! Należy wtedy maskę zmienić. Ważne jest też spoglądanie na zegarek, który pokazuje nam wydajność filtra.

Kolejnym niespotykanym nigdzie indziej ficzerem jest mapa zastąpiona kompasem przyczepionym do notatnika. Ten należy wyjąć i sobie oświetlić zapalniczką. Wtedy bohater musi schować broń, stąd tylko od nas zależy kiedy wybierzemy właściwy moment na użycie notatnika. Także implantacja stimpacków jest przedstawiona stosowną czynnością. Najbardziej mi się jednak podobało, gdy pozostawiłem chwilowo grę w bezczynności – Artyom wyciągnął szczotkę i przeczyścił lufę broni!!! XD

Będąc przy broniach, to wszystkie zostały doskonale przedstawione. Urzekła mnie niesamowita dbałość o najmniejsze szczegóły. Na przykład, gdy raz naciśniemy przeładowanie, to bohater ładuje jeden nabój. Gdy przytrzymamy klawisz dłużej to załaduje pełny magazynek – nawet nie muszę Wam chyba mówić jak jest to ważne, gdy okrążają nas przeciwnicy i nie mamy czasu na długie przeładowanie całego magazynku. Obok broni palnych, mamy pneumatyczne oraz białe. Mi najbardziej przypadły do gustu rzucane norze działające jak snajperka – jeden celny strzał i gleba. Są doskonałe do misji skradankowych, gdzie należy zabijać po cichu. Także rewolwer ma celność zbliżoną do snajperki i doskonale się nadaje do nabijania aczika za headshoty.

Achievementy

zostały bardzo dobrze przemyślane w Metrze – niektóre są prostsze do zdobycia inne trudniejsze. Na pewno calak zdobyty w tej grze ma większą wartość od tego z Fallouta3. Wymaga więcej czasu i większej ilości przejść gry – minimum 2 aby odblokować alternatywne zakończenie. Niestety nie obyło się bez kilku upierdliwych typu szukania igły w stogu siana, a mamy je aż dwie! :( Nie wpadł mi także aczik za odkrycie wszystkich miejscówek, a z ręką na sercu mogę przyrzec, że wylizałem wszystkie ściany. No nic, przechodzę grę drugi raz więc może teraz się uda. Oto kilka pomocnych linków dla achievement whores:
http://www.xbox360achievements.org/game/metro-2033/achievements/
http://www.xbox360achievements.org/forum/showthread.php?t=216140
http://www.xbox360achievements.org/forum/showthread.php?t=217098
http://www.xbox360achievements.org/forum/showthread.php?t=215860
http://www.xbox360achievements.org/forum/showthread.php?t=216478
http://www.xbox360achievements.org/forum/showthread.php?t=216884

Podsumowanie

W grze natrafiłem tylko na 2 bugi. Pierwszy podczas wysadzania metra, kiedy chciałem pogadać z towarzyszem, a ten się zamurował w ścianie:

oraz w trakcie jazdy drezyną, gdy trzeba było po cichu zabić uciekającego kolesia, a tymczasem rozstrzelałem go z karabinu jak kaczkę i jeszcze dostałem za to aczika :]

Także poziom trudności jest do przełknięcia i tylko etap z zielonymi kulkami napsuł mi zdrowia, dopóki nie rozkminiłem, że trzeba strzelać również w inne miejsce niż wspomniane kulki. Amunicji się znajduje po drodze sporo i bronie się dostaje w trakcie odkrywania fabuły, więc nie jest źle.

Jednym słowem gra jest idealna dla pojedynczego gracza. Mapka Frontline byłaby świetna do multiplayera gdyby takowy był, gdyż posiada 3 poziomy po których można się poruszać, ale może któryś z zapowiadanych DLC pozwoli się bawić w kilka osób. Zobaczymy. na razie pewne jest jedno – obok Metra 2033 nie można przejść obojętnie!

Opis wszystkich aczików

pozdrawiam,
pit

PS. Kilka moich filmików, które być może ułatwią Wam zabawę ;)

Reklamy

29 komentarzy

  1. „Stalkera”czytałem, książka miała przefajny nastrój- depresyjno,deszczowo,błotno niebezpieczny.. Gra raczej kiepsko odzwierciedlała moje wyobrażenia zony po tej książce, choć zakończenie książki zostawiało trochę do życzenia to sam klimat był świetny- każdy za dziecka przecież wspinał się po płotach w zakazane miejsca i zawsze coś stamtąd wynosił, jaką miałem zabawę postępując tak na złomowisku, czy w jakichś opuszczonych pgr`ach…

    Na Metro palę się również od momentu wypuszczenia pierwszego trailera, po Twojej recenzji ufam że się nie rozczaruje, aczkolwiek trochę naczytałem się o nędznym SI. Jak to jest?


  2. Recenzja wyczes!!! masz talent chłopie!!
    Widzę, że grę naprawde warto dorwać w swoje łapska!

    ps. dzięki za reklame mojego dziennika:) he To miłe.

    pozdrawiam serdecznie
    Sarkon.


  3. @uth: czasami przeciwnicy dostają kręćka, ale potwory dobrze wykonują swoje zadanie – lecą prosto na nas :>

    @sarkon: a ja dziękuję za komentka ;P


  4. Troszkę błędów w tej grze jednak jest. Wiem, że nie stawia się na grafikę, ale ta tutaj jest co najwyżej średnia. Można powiedzieć, że jest to styl wschodnio europejski. Sytuację ratują efekty cząsteczkowe(dym). Klimat jest świetny, a optymalizacja lepsza niż w STALKERZE. Bronie są dziwnie małe, może to jakaś wtopa designerów. Zakończenia są przynajmniej dwa. Oba ukryte. Jedno osiągnięcie nazywa się: Find the truth i nie mam pojęcia jak to zdobyć. Na zakończenie powiem, że gra zasługuję na mega mocną ósemkę. Moim zdaniem jest to jeden z lepszych debiutów jakie zobaczyłem. Dodam jeszcze, że na wyższych poziomach trudności AI wrogów może czasem oszukiwać doprowadzając niektórych do tzw. „szweckiej pasji”. Pozdrawiam.


  5. @cypers: masz na myśli pewnie to osiągnięcie:
    http://www.xbox360achievements.org/forum/showthread.php?t=216478

    1) In the late-game vision of the Dark One on the after Black Station, you are able to run towards it without getting killed (the vision with the Dark One behind plywood), and it results in an alternative cutscene. Do so, as this may or may not be crucial to unlocking the achievement and ending. There is also another part on the ride to D6 where you must also run towards the Dark One.

    2) Give a bullet to the man with the sick child in Exhibition.

    3) Give a bullet to the poor at the next station.

    4) Give a bullet to the boy who offers to lead you to Bourbon.

    5) When moving through the Frontline, rescue the captured Reds by killing the Fascists before they are killed.

    6) Take the tape from the Captain after the attack on the evacuating station and deliver the radio message to Polis via the station on top of the roof.

    7) After returning the boy his mother, refuse the ammo she offers you.

    8) On the level Driving to Sparta, talk to Khan. He says some things that are repeated in the alternate ending, and this may help trigger.


  6. Prawdopodobnie. Powiem dodatkowo, że punkty od 2 do 4 wykonałem, ale reszty nie. Rany… to jest prawie jak Visual novel(określone odpowiedzi = określony ending).


  7. W linku jest też napisane, że wystarczą 3,4 i 7, więc jeszcze Ci zostało odmówienie przyjęcia zapłaty od kobiety wdzięcznej za odniesienie na plecach jej synka :)To jest gdzieś tak w połowie gry.


  8. Jeśli gra jest idealna to co powiesz o beznadiejnym AI przeciwników o powtarzajacych się lokacjach itp. ? Strasznie nierzetelne ta recenzja już wolę tę: http://www.stacjakultura.pl/6,25,7508,Metro_2033_recenzja_gry,artykul.html


  9. Wiedziałem, że STALKER jest gorszy od tego tytułu. Wiedziałem, że pierwszy tytuł ma zawyżoną ocenę.
    Wiedziałem, że… God of War 3 zasługuje NA 7!
    oops, zapomniałem, że to inna bajka…


  10. @Lemko wolisz tamtą, a tymczasem ów autor napisał:

    „Po prostu producent zadbał o bardzo dobry poziom inteligencji przeciwników i to mu sie chwali.”

    a to ma się nijak do Twojego tekstu o beznadziejnym AI :> Ja przynajmniej nie pisałem bredni, że AI jest zajebisty :)


  11. Gra jest na mojej liście zakupów i za kilka miechów na pewno ją kupię, choć najpierw chyba przeczytam książkę, na podstawie której powstała :)


  12. @Kradziej: good point :) Swoją drogą szukałem Metra book w MM i nie znalazłem.. może jestem ślepy :cry:


  13. Książki w MM? Weź lepiej do Empiku podskocz, jest ich pełno :P


  14. […] poradnik zagwarantuje Wam calaka w Metrze (recka) – najbardziej klimatycznej grze ostatnich tygodni :) Uwaga! Zawiera spojlery, ale […]


  15. Recka bardzo fana. No ale ja już nie wiem dlaczego recenzenci tak tak po niej jadą w wielu aspektach… SI, skradankowe etapy, słaby balans broni, liniowość, tangosy wytrzymujący dwa strzały z z shotguna oddane z metra(2033). W grę nie grałem, ale po tym co widziałem w wideo recenzjach i czytałem w pisemkach zapał na tą grę totalnie opadł.


  16. Nie wierz pisemkom :)


  17. potrzebuje pomocy z misją d6 kiedy gram to musze iść z młynarzem do windy ale są tam takie wybuchające kule ktere mi go zabijają i mam problem


  18. Wiem, to te pieprzone ameby – weź karabin i strzelaj od razu w „gniazda” z których wychodzą, te na ziemi i na ścianach. Oczywiście nie zapominaj przy okazji siekać nadpełzających kulek, ale priorytetem zniszczenia są „zwieracze”. Dzięki ich eliminacji nie będziesz musiał obawiać się kulek z tyłu. Ja 5 razy próbowałem to przejść, zanim się skapnąłem, że te miejsca z których wychodzą da się zniszczyć :)


  19. A ja jakoś poradziłam sobie z „kulkami” nie niszcząc ich gniazd (ale na poziomie trudności normal, może ty grałeś na hard) :)

    Co do gry – kupiłam ją bo ogółem interesują mnei wschodnie klimaty, aczkolwiek bałam się, że wyrzuciłam pieniądze w błoto. Jednak po przejściu gry nie żałuje ani jednej złotówki.

    Grafice nie mam nic do zarzucenia (przynajmniej w wersji PC), nawet mogę powiedzieć, że można tą grę zakwalifikować do grona gier z najlepszą grafiką (a grałam naprawde w sporo nwoych gier).

    Co do AI, to ja nie spotkałam się z sytuacjami o których mówicie, może dlatego, że postawiłam raczej na opcje „cichą”… Apropo, ci którzy mówią, że w pewnym momencie gra jest bezmyślnym shooterem, to chyba nigdy nei pomyśleli o tej opcji :)

    Czytałam wcześniej, że fabuła gry jest dobra do połowy, potem się nudzi – faktycznie mniej więcej w połowie gry pomyślałam, że chyba nei będzie mi się chciało grać dalej, aczkolwiek gdy chwilę później przy ładowaniu nowej planszy Artem podzielił mój pogląd poniekąd, pomyślałam, że to specjalny zabieg twórców i grałam dalej i nie pożałowałam :)

    Co do alternatywnego zakończenia… nie starałam się jakoś zbytnio by je odblokować, może dlatego że dowiedziałam się o nim po przejściu 3/4 gry, aczkolwiek i tak miałam możliwość skorzystania z niego… W trakcie gry dałam nabój chłopcu za wskazanie drogi, nie przyjęłam zapłaty od matki Sashy, nadałam sygnał S.O.S. i niektóre misje załatwiałam cichaczem lub półcichaczem (niektórym zbirom bardzo chciało się mnei zauważać ;)) i to wszystko… Możliwe, że zaważyło też tutaj to, że gdy w wizjach czarni kazali mi do siebie podejść (nie mówie o wizjach na końcu gry…) to podchodziłam… Więc jednak odblokowanie alternatywnego zakonczenia nie jest takie trudne :)


  20. Ach zapomniałam dodać, że gra nie ma tak dużych wymagań jak neiktórzy piszą… mam pięcioletni już komputer z Core II Duo 2,2 GHz i Geforce’a 8800GT i gra bez problemu śmiga na maksymalnych detalach :) jedyne minimalne spowolnienie nastąpiło tylko w polis :)


  21. Fakt, Polis jest wymagające bo ma dalekie, klimatyczne widoczki.. szkoda, że nie można go zwiedzić, tak jak poprzednie stacje :/

    Sorki za błąd w mojej wcześniejszej wypowiedzi, gdyż nie spodziewałem się fascynacji Metrem ze strony płci pięknej ;) Tym bardziej cieszy mnie, iż gra Ci się spodobała – teraz musimy poczekać na dodatki, które postaram się obadać :)

    Ja niestety nie mam mocnego kompa -> używam starego lapka, natomiast gram w najnowsze gry tylko na konsoli. Pewnie za sprawą wygody :] Fajnie, że Metro Ci śmiga bez problemu, bo szykuje się w tym roku jeszcze kilka fajnych gier: Mafia 2, Alan Wake za niedługo bo już 14 maja i Fallout New Vegas jesienią, więc nie będziesz zmuszona modernizować swojej maszyny :D


  22. Ktoś tu napisał, że metro 2033 ma średnia grafikę pozdrawiam…
    Grafika na max detalach z teseliacją i zaawansowanym DOF wgniata w podłogę… wystarczy trochę mocy w Pececie i karta z dx 11.
    Gierke oceniam na 9/10.


  23. Wlasnie jestem swiezo po zakonczeniu metra
    Metro vs najnowszy stalker .. stalker odpada w przedbiegach
    Grafika jest bardzo dobra choc czasami animacje sa kulawe . Wnerwiajace meski i helmy vs headshot, ciekaw jestem jak maska gazowa moze ochronic goscia ktory dostaje w oko ze strzaly lol. Strasznie to denerwujace gdy probujemy przejsc misje war na icemana czyli kazdy wrog dostaje heada tak zeby cie nie wykryli. Jak sie probuje przejsc pod mostem trzeba na malej przestrzeni zdjac 4 nazistow z headow i na 20 prob zawsze jeden nie umieral tylko mu maska spadala to normalnie mozna sie pochlastac . Co do ai to ssie i to ostro , zdecydowanie najgorzy element gry , wrogowie nie maja zielonego pojecia co zrobic czesto chowaja sie tak ze stoja do nas plecami i celuja w zupelnie inna strone. co wiecej stary dobry alienowo predatorowy sposob aka strzelaj biegnij przeladuj odwroc sie strzelaj i zapetlij dziala na mutanty . ogromny plus sa Spear gunna (pneumatyk z luneta na strzaly), chyba moja ulubiona bron z gier od czasow raila z quaka 2 , genialny pomysl z pompowaniem. az mi sie przypomnial robin hood faceci w rajtuzach .. ” przerwa … musze sie dopompowac” gra warta swojej ceny , duzo bardziej niz brzydki pusty i krociotki stalker CoP


  24. Tak, ta broń jest niezła, gdyby tylko więcej amunicji do niej się walało po korytarzach ;)


  25. Technicznie lepsza niż Stalker, grywalnośc, fabuła i klimat gorsze.


  26. Thanks a lot for the helpful content. It is also my opinion that mesothelioma has an particularly long latency
    time period, which means that signs and symptoms of the disease may well not
    emerge until 30 to 50 years after the original exposure to asbestos fiber.

    Pleural mesothelioma, which can be the most common kind
    and has effects on the area throughout the lungs, might result in shortness of breath, upper body pains,
    as well as a persistent coughing, which may bring about coughing up body.


  27. Trafiłem tu szukając informacji o uniwersum Metro 2033, ponieważ jestem po lekturze książki Głuchowskiego, która wciągnęła mnie jak ruchome piaski (pochłonąłem ją niemal jednym tchem). Nawet nie zdawałem sobie sprawy z tego, że istnieje taka gra! :) Dzięki za obszerną recenzję gry, na pewno w nią zagram. Szkoda tylko, że gra nie pojawiła się na konsolach. Teraz muszę wykombinować jak odpalić Windowsa na moim sprzęcie. :)


  28. Jak to się nie pojawiła na konsolach?? Recenzja jest właśnie oparta na wersji na Xboxa360 :) Zajrzyj na allegro ;)


  29. Piterekd, dzięki za info! :) Wcześniej googlałem i musiałem coś źle doczytać. :)



Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s

%d blogerów lubi to: