h1

Tworząc coś z niczego

27 Marzec, 2010

Wiecie, czasem jak spojrzę w przeszłość, to doznaję szoku. Weźmy choćby pod uwagę uczucie nudy. Niedyś tak mi bliskie, jednak jak dziś o tym myślę, to okazuje się, że nie nudziłem się od kilku dobrych lat. No jasne, czasami bywa tak, że nie mam co robić, ale nawet wtedy bardzo łatwo mi coś wymyśleć. Może nie zawsze (nigdy?) jest to coś produktywnego, ale dzięki temu odkrywam ciekawe rzeczy.

Z tego zrodziła się choćby chęć do pisania na blogu Gramu (http://ja.gram.pl/Shini gdyby ktoś chciał). I fajnie, że sie tak stało, bo okazało się, że lubię i szybko ucze się pisać, wyrabiając sobie przy tym własny styl. CPN jest tylko rozwinięciem tego pomysłu. I trendu na blogowanie na forum Neo Plus.

Można zacząć coś kolekcjonować, ja wreszcie skończyłem internetowy window shopping i zamiast lizać lizaka przez szybę zainwestowałem w cały ich kontener. I tak oto powstała moja rozwijająca się kolekcja, którą teraz powoli można oglądać na jutubie. Tak, to też wynikło z chęci zrobienia czegoś, zaistnienia i rozwijania się. Ale na pewno na tę decyzję miał wpływ fakt, że pacholętami będąc ja, moja siostra i kuzyni uwielbialiśmy chwytać za kamerę dziadka i tworzyć. Oj, sporo fajnych wspomnień po tych czasach zostało.

Teraz zastanawiam się nad jeszcze większą aktywizacją, po wakacjach rozpoczynam kurs języka migowego. Bo kto wie kiedy może się przydać. Myślę także o ćwiczeniu tenisa oraz warsztatach stolarskich. Dzięki temu nie dość, że będę popularny, jak Andre Agassi, to jeszcze będą mnie przyrównywać do Jezusa i zagadam nawet do niemych bez uwczesnego leczenia ich. Do tego niedługo własna firma.

Aha, wiecie, że studia, to idealne miejsce do rozwijania swoich talentów plastycznych? Siedząc na wykładach mam taką radochę, jak kiedyś rysując Żółwie Ninja. Udało mi się nawet stworzyć te cuda, które możecie oglądać powklejane w tym wpisie.

Na koniec, uprzedzając pytanie o sens tego krótkiego felietonu i jego powiązane (lub takowego brak) z tematyką bliską Crazy Pumpkin’s Nest, napiszę pointę:
Idźcie w coś pograć zamiast przed kompami siedzieć.

Shinigami

Advertisements

7 komentarzy

  1. „talenty plastyczne”, to ja już od podstawówki zacząłem :P


  2. Podoba mi się :] Powodzenia! ^^


  3. OLO xD


  4. Też takowe posiadam jeszcze zza czasów L.O na studiach też z nudów się maluje ;)


  5. Zgadzam się z tym, że trzeba ciągle starać się rozwijać, pozyskiwać nowe umiejętności i doświadczenia.


  6. Aż mi przypomniałeś jak malowałem po zeszytach na każdej lekcji j.polskiego, która inaczej byłaby nie do zniesienia. :D


  7. Robiłem tak w każdym zeszycie i każdej książce, dlatego za pierwsze zawsze dostawałem „pały” a drugich nigdy nie mogłem sprzedać ;)



Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s

%d blogerów lubi to: