h1

Przygotuj się na zombie-pokalipsę już teraz! cz.I

21 Maj, 2010


Zastanawialiście się kiedykolwiek, czy jesteście przygotowani na wybuch zombie armagedonu? Jakbyście się zachowali, dowiedziawszy się, że na zewnątrz grasują ludzie zarażeni wirusem budzącym wściekłą agresję, a z tym pełni ochoty do rozszarpania was na strzępy?

Załóżmy od razu, że jest to wirus wyprodukowany gdzieś w super tajnych, wojskowych laboratoriach (ewentualnie stworzyła go jakaś tajemnicza światowa organizacja o dziwnej nazwie np. „Kettle”, „Chair”, „Umbrella”, „Windows”). Pracowano nad nim od lat by wykorzystać go w walce, jednak nikt nie przewidział, że infekcja ma skutki uboczne takie, jak potrzeba dostarczania energii z żywego człowieka (tak, tak- wszyscy naukowcy nad nim pracujący zostali właśnie dostarczeni w formie energii, więc teraz albo właśnie powloką nogami gdzieś pod waszym domem, albo zostali wydaleni w formie zombie-kupy). Należy również założyć, że zwierzęta są możliwie odporne na ten wirus, bądź umierają po zainfekowaniu- nie mogą zatem roznosić infekcji dalej. Gdyby jednak tak było to wszyscy byśmy byli w czarnej żopie. Wyobrażacie sobie teraz plagi szczurów i gołębi, które roznoszą wirus? Przypuszczam, że tworzenie jakiegokolwiek planu nie miałoby wtedy sensu, stąd od razu porzućmy tą smutną wizję bo pewnie wszyscy w niej szybko umieramy.
Pytanie teraz, z jakim typem zainfekowanego mamy do czynienia:
– „28 dni później” (ew. „Świt żywych trupów”)- niezwykle szybkie, brutalne i sprytne- planowanie ma tu sens.

– czy może z „Noc żywych trupów” (ew.- „Wysyp żywych trupów”), powolne i głupie- planowanie ma tu sens.

– Znamy również „Ziemię żywych trupów” z ślamazarnie wolnymi, jednak uczącymi się zombiakami (używają przedmiotów)- planowanie ma sens.

– „Jestem legendą”- najgroźniejszy typ. Szybki, silny i niezwykle sprawnym zarówno intelektualnie jak i fizycznie- odrzucamy więc tych ostatnich bo pewnie szybko byśmy naszą misję ratowania świata zakończyli pomiędzy zębami, któregoś z nich.

– „Doghouse”- mokry sen każdego czubka, szybkie, agresywne, potrafiące korzystać z przedmiotów codziennego użytku, poubierane w stroje dostępne w każdym pobliskim sexshopie zombie-kobiety.

Kolejne fakty dotąd znane to:
– zombie nie potrafią chodzić po dnach akwenów wodnych (odrzucamy te z „Ziemia żywych…”),
– wspinać się po linie (może potrafią wchodzić po schodach i drabinie),
– czy otwierać drzwi z napisem „pull”, bądź klamką kulkową ( jeśli drzwi z tektury to „pull” i klamka wam nie pomogą).
– nie potrafią jeździć pojazdami,
– nie nabierają się na motyw kiedy udajesz trupa próbując przejść obok, zwykle wtedy zostaniesz ugryziony,
– wyczuwają żywych i standardowo w ich kierunku zmierzają.
Kolejny istotny fakt to również przenoszenie infekcji poprzez wydzieliny: krew nieumarłych, śluz, ślinę (nie będę dopisywał opcji dla zwyrodnialców…), które po dostaniu się do krwiobiegu ofiary inkubują od kilku minut do kilkunastu godzin zależnie od wersji wirusa. W takiej sytuacji zostaje:
1. strzelić sobie w głowę,
2. pozwolić by ktoś strzelił wam w głowę,
3. zostać zombie (patrz opcja 2),
4. oczekiwać na lekarstwo (patrz opcja 3),
5. zostać zombie i ugryźć kogoś kto was wkurwiał całe życie (potem patrz opcja 2),
6. resztką sił uratować ludzkość (potem patrz opcja 1, ew. opcja 3).
Budzicie się zatem rano i po wyjściu z domu totalnie nieprzygotowani, zwracacie uwagę na samochodowy alarm który buczy gdzieś w tle (tak wam się rano wydawało, że za szybą coś piszczy). Przez skrzyżowanie mignęło pędzące auto na syrenie policyjnej, nieopodal płoną śmietniki, a dookoła biegają w panice ludzie, krzycząc coś na wzór „Armagedon, wszyscy zginiemy, to już koniec, to za nasze grzeczy” itd.- to już się wydarzyło! Tak, to na co czekaliście całe życie ma właśnie miejsce, możecie stać się bohaterami i uratować ludzkość, ale czy jesteście gotowi? W kieszeniach pusto, w ręku nie macie nic czym można by było odciąć, albo uszkodzić głowę- lipa prawda?

Nie dajcie się zombie! I wy możecie przygotować się na trupo-apokalipsę już teraz. Wystarczy ten tekst, kilka rzeczy w następstwie i będziecie wiedzieli jak przeżyć, zdobyć kobietę swojego życia, uratować ludzkość, wynaleźć lekarstwo na wirus Zombie i zbudować sprawnie funkcjonującą fortecę.
Nikt nie zna dnia, ani godziny, więc zacznijcie już teraz. Na początku proponuję dołączyć w serwisie Facebook do grupy „The Hardest Part of a Zombie Apocalypse Will be Pretending I’m Not Excited”- tak, tak- ja tam jestem, są też tam inni ludzie, którzy na takie wydarzenie się przygotowali, więc konkurencja do ratowania świata jest bardzo duża, a z każdą straconą minutą macie coraz mniejsze szanse. Reszta w następnym rozdziale poradnika.

Reklamy

10 Komentarzy

  1. Kiepskie są też zombiaki w Zombieland, bo biegają ;P Ogólnie skoro co kilka lat wychodzi kolejna część Resident Evil Movie z Alice w roli głównej, więc jednak się da i trzeba być dobrej myśli :D

    btw. na fb są aż 3 i wszystkie „Lubię!” :]


  2. Z filmów jeszcze podobno „28 miesięcy później” ma być”, „crazies”(jeszcze nie widziałem) i podobno Romero coś robi- zatem tematyka wiecznie żywa.
    Do tego ostatnio wyhodowano sztuczne życie, więc kto wie czy jakaś apokalipsa się nie zbliża dużymi krokami ;)


  3. Ja podtrzymuje to samo co mowilem Uthowi ostatnio!
    AKMS + katana i zombie maja czysty wpierdol!


  4. Mnie tak L4D i za starym czasów RE nauczył wiele.
    Ni ma łatwo nie damy się.


  5. Przygotowania do zalania naszego świata zombie…?..hmm…ja już się czuje jakby był wysyp żywych trupów kiedy jadę w tramwaju albo idę po jakimś hiper, supermarkecie. Oni są już wśród nas pomimo tego my nie chcemy ich zauważać na codzień.
    Gdybym miał karabin to bym chyba w nich strzelał.
    A tak poważnie to nie wiem czy potrafilibyśmy zareagować w odpowiednim momencie. A druga sprawa jak byśmy się w tych chwilach zachowali? Co byśmy zrobili gdybyśmy siedzieli po 10 godzinnym dniu pracy na kanapie z browarkiem i wchodzi nasza stara i coś tam poburkuje pod nosem aż nagle odgryza nam pół ręki?Na pewno byśmy nie napierd…jej kijem baseballowym po głowie i krzyczeli: „to zmobie, uciekajcie!!”.
    Fajnie być człowiekiem który potrafi sobie poradzić w życiu i na ulicy i myślę, że to jest jedyna nasza broń. Bo co więcej zrobić?
    Ja tam czekam aż przyjdą i wreszcie mojego szefa ktoś w powietrze wypierdoli:D…jak dla mnie może to być zombie:)


  6. Nawiązując jeszcze do wypowiedzi Phase’a to też bym był za Kataną albo inną maczetą plus ubiór coś jak chłopaki z Army of Two albo jakaś inna fajna zbroja nie do przegryzienia:D


  7. Phase dobry zestaw, ale niestety większość z nas nie umie strzelać, jakkolwiek mam nadzieję że tak jak napisał Kazaanh – masterowanie L4d okaże się pomocne ;)
    No zbroja to dobra opcja, ale to będzie opisane w przyszłości chyba ;) Nie chodzi mi o zombie z autobusów, ale takie prawdziwe zombie z krwi i kości co to zostawia ślady z krwii i jęczy (nie mam na myśli żuli spod bloku). Wczoraj Ashysh napisał że bardziej niż zombie obawia się ataku Skynet`u… kto wie ;)


  8. Byłem w wojsku to każdego z CPN przeszkolę w używaniu AKMS’a, KbKG, granatów (Die zombie die!) Uth zajmie się walka wręcz, bronią białą i ogólnymi informacjami jak radzić sobie z zombie! No i trzeba przygotować stanowiska z xboxami żeby l4d w cztery osoby zamielić!

    Skynet to już się zaczęło tylko bez terminatorów, a mam na myśli rosyjskich hakierów!


  9. Zajebiaszczy tekst, aczkolwiek polecam lekturkę „Zombie Survival” Maxa Brooksa. Świetna książka ;)


  10. ja oglądam film the walking dead wpiszcie sobie na youtube jest on odcinkowy . Szczeze chciałbym takie apokalipsa jak wybuch zombi :p



Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s

%d blogerów lubi to: