h1

E3 2010 okiem casuala

20 Czerwiec, 2010

Założona przez Shiniego ankieta na głównej stronie cpn wskazywała jedynego możliwego zwycięzcę tej edycji Electronic Entertainment Expo czyli Sony. Krótka piłka -> wygrało Nintendo.

Niestety godziny prezentacji oraz nawał obowiązków skutecznie utrudniły mi branie udziału w tegorocznym światowym szaleństwie zwanym.. nie, nie Mistrzostwami Świata w RPA, ale E3. Udało mi się na żywo obejrzeć tylko konfę M$ oraz Ninny, ale dzięki szybkim retransmisjom na youtubie nadrobiłem zaległości. Było nawet przyjemniej, bo bez zwieszek obrazu.

W skrócie – tegoroczne E3 należało, jak już wspomniałem do Big N. Pokazali najwięcej nowatorskich gier, w tym Epic Mickey oraz Kirby’s Epic Yarn (zwróćcie uwagę na nagromadzenie słowa Epic w tytułach), oraz największą ilość oczekiwanych przez fanów z wypiekami na twarzy kontynuacji, czyli Metroid Other M oraz The Legend of Zelda: Skyward Sword. Dodatkowo zaprezentowano nową przenośną kieszonsolkę, co było wyjątkiem podczas tego E3. Hejterzy Ninny na pewno wypunktują braki w sterowaniu podczas prezentacji Zeldy, gdzie Shigsy (Shigeru Miyamoto) miał problemy w namierzaniu celu z łuku, jednak późniejsze filmiki z ign i gamespotu ukazujące zabawę redaktorów z owym tytułem wskazywały, że faktycznie problemy podczas prezentacji N wynikały najprawdopodobniej z dużej ilości obecnych na sali włączonych telefonów komórkowych niż z samego gameplayu – ten na poszczególnych standach nie sprawiał żadnych trudności i sterowanie za pomocą Wii MotionPlus sprawowało się wyśmienicie. Gdybym posiadał konsolę Nintendo chętnie sprawdziłbym nową Zeldę oraz Metroida. Donkey Konga raczej bym pominął ;)

Co do premiery 3DSa, to odbyła się ona z należytą pompą. Najpierw konsolka wyjechała z podłogi na scenę, a potem stado jurnych prezenterek opasanych łańcuszkiem z konsolką rozbiegło się pomiędzy widownię. Jedynym imo minusem był brak filmików ukazujących przełomowe gry 3D na ten sprzęt.. co prawda był jeden ale bardziej działający na intuicję, czyli co autor miał na myśli, zamiast konkretów. To tyle jeżeli chodzi o Wielkie N.

Microsoft niemal całą swoją prezentację poświęcił Natalowi.. o przepraszam – Kinect‚owi, gdyż od teraz tak należy nazywać ten „kontroler”. Nie bez powodu dałem cudzysłów, ponieważ sterujemy swoim ciałem bez dodatkowych dildosów czy gruszek. Na scenie cały czas pojawiali się nowi statyści użyczający swojego body do zilustrowania działania ww. przystawki. Ktoś trafnie zauważył, że w tych bardziej ‚wymagających’ działaniach prezentację prowadziły osoby czarnoskóre – nie obeszło się bez domysłów i żartów na ten temat.

Mi osobiście najbardziej brakowało obecnej rok temu Felicii Day. Co prawda M$ dał nam inną Felicię, która wyginała się pokazując microsoftową kopię nintendowego Wii Fit, ale wierzcie mi – ebony mnie nie kręci :( Na koniec pokazano zapowiedź nowej Forzy w pełni korzystającej z Kinecta i pozwalającej zajrzeć do wnętrza samochodu. Od razu pojawiły się pytania: „Kierować pustymi rękami ściskającymi wyimaginowaną kierownicę – ok, ale jak hamować i przyśpieszać?”. Ryan z forum NeoGo insynuuje, iż będziemy stawiać nogę do przodu aby dodać gazu lub do tyłu aby zahamować. Ja myślę, że wystarczy się lekko wyginać w przód i tył aby uzyskać wspomniane rezultaty. Zobaczymy jak to będzie. A właśnie – wszystkie gry były prezentowane na stojąco.. Mam nadzieję, że podczas premiery tryb siedzący będzie uwzględniony przez Kinecta ;P

Na koniec Microsoft pokazał nową wersję konsoli Xbox 360. Podobał mi się sposób w jaki to uczynił, gdyż okazało się, że konsolka stała przez cały pokaz na scenie ukryta pod białą obudową starego x’a. Tym samym udowodniła, że jest mniejsza i stanowi doskonałą alternatywę dla ps3 slim, tym bardziej, iż M$ ostatecznie zerwał z konwencją białej konsoli na rzecz czarnego ogiera, podobno cichszego. Na pewno zaletą będzie wbudowane wifi i większy dysk w standardzie. Podejrzewam też lepszą współpracę z kinectem. Niestety o ile na białym iksie nie widać było śladów palców, tak wadą nowego egzemplarza staną się odbite linie papilarne jego użytkowników oraz potrzeba częstego ścierania kurzu :) Z gier prezentowano jeszcze Gears of War 3 i Halo: Reach. Jedynym zabawnym fragmentem tej konferencji był nerd próbujący naśladować ruchy swojego elektronicznego bohatera.

Sony miało pozamiatać i pewnie w oczach jego fanów tak się stało, ale obiektywnie rzecz biorąc konferencja Japończyków uplasowała się gdzieś pomiędzy najlepszym Ninny, a najsłabszym Microsoftem. Pierwszym tytułem, który otwierał prezentację było Sorcery, czyli daleki klon Harrego Pottera, w całości polegający na PS Move. Moje odczucia względem tego tytułu są bardzo pejoratywne. Z jednej strony wierzę znawcom, iż ma wielki potencjał gdyż czary wybieramy intuicyjnie z otwierającego się menu i gra będzie ciekawa tak gameplayowo, jak i fabularnie, a z drugiej mam wrażenie, że korzystając z Move powinniśmy czarować gestami, zamiast je wybierać, bo w końcu tak to robią prawdziwi czarodzieje! No nic, zobaczymy jak to wszystko będzie w przyszłości wyglądać, gdyż do premiery pozostało jeszcze trochę czasu. Dalej pojawił się koleś próbujący grać w golfa Tigera Woodsa. Podobnie jak Shigsy miał problemy w Zeldzie, tak i tutaj przez chwilę wydawało mi się, że Move ma problemy z detekcją położenia kija golfowego. Pozwolę sobie w tym momencie na małą dygresję – ze wszystkich trzech potentatów w mojej opinii najbardziej przyszłościowy kontroler posiada M$, gdyż śmiganie po menu konsoli i granie w gry gołymi rękami jest bardziej nowatorskie niż używanie dilda ze świecącą gałką, czy WiiMotiona i gruchy. Sony udoskonaliło tylko starego dobrego EyeToya, podobnie N zrobiło ze swoim urządzeniem, z tym, że cała para w ostatnim roku poszła w 3DS. (btw. Sony też chce wprowadzić 3d, lecz w okularkach – publiczność na konferencji oglądała pokazy w 3d). Tylko M$ zaryzykowało krokiem na przód najpierw testując Natala, a teraz prezentując go jako pełnoprawny kontroler.

Wracając jednak do prezentacji Sony, to niczym szczególnym graczy nie zaskoczyło. Pokazali filmik z Killzone’a 3, MGSa, Final Fantasy, Crysisa 2, Dead Space’a 2 oraz Portala 2. Kasa musiała zadziałać, gdyż przedstawiciel Valve w samych superlatywach wypowiadał się na temat współpracy z Sony i możliwości zaimplementowania Steama w ps3. Tym samym wprost zasugerował, iż gracze chcący cieszyć się w pełni z jego nowego dziecka powinni wybrać wersję na konsolę Sony. Było także kilka innych gier, w tym LBP 2 – nie grałem nigdy w pierwszą część, gdyż nie posiadam odpowiedniego sprzętu, ale jak dla mnie sequel pokazał za mało zmian w stosunku do pierwowzoru. Bardziej skłaniałbym się do zatytułowania go Little Big Planet: Party, gdyż wprowadzono kilka nowych trybów zabawy z innymi użytkownikami, wdzianek i elementów do konstrukcji światów, nie poprawiając grafiki.

Największym chyba zaskoczeniem dla graczy było wprowadzenie odpowiednika microsoftowego Golda do usługi PSN. Nazywać się on będzie PlayStation Plus. Oferować ma znacznie więcej ficzerów związanych ze światem wirtualnej rozrywki niż zwykły psn, czyli niedostępne dla ‚silverowców’ dodatkowe mapki, pojazdy, dema, zdjęcia, relacje z eventów i wiele, wiele innych rzeczy.. ale na ten temat powinien wypowiedzieć się Shini o ile zechce ;P Ukoronowaniem konferencji była furgonetka z Twisted Metal, która wjechała na scenę i dłuuga prezentacja gry. Jako fan Carmageddonu muszę przyznać, że gameplay mi się spodobał, ale już grafika wołała o pomstę do nieba. Wcześniej był jeszcze trailerek GT5, ale on ‚nikogo’. Najbardziej żal nieobecności The Last Guardian oraz supportu dla PSP. Cóż priorytetem jest teraz Move i rozwój ps3. Sony musiało widać uznać wyższość Nintendo na rynku przenośnym. Według opinii internautów zabawny był komik, który przez pewien czas opiewał Sony na środku sceny i na wejściu popijał Coca-colę, czyli nowego partnera Japończyków. Na mnie nie zrobił on wrażenia. Warto odnotować, że w PS Home można było zwiedzić wirtualny dział Sony, pieczołowicie odwzorowany, identyczny jak na targach e3.  To by było na tyle, jeżeli chodzi o wielką trójcę.

Były jeszcze inne konfy, w tym EA (nowy NFS Hot Pursuit – powrót do korzeni; Simsy 3 etc.), Ubisoft (np. Shaun White Skateboarding – gierka w której modyfikujemy miasto jeżdżąc na desce; Battle Tag etc.) oraz Konami, które pozamiatało w temacie :D Krążą plotki sugerujące, iż prezenterzy tego studia przed wyjściem na scenę wypalili niejedno zioło, co w efekcie dało im miejsce na podium obok pana tłumacza i słonika z zeszłorocznego e3 XD Zobaczcie zresztą sami:

Wszystkie konferencje znajdziecie na youtubie, lecz jak znam życie znacie je już pewnie niemal na pamięć. Ja osobiście czekam na Portala 2 oraz Call of Duty: Black Ops, pokazanego na początku imprezy Microsoftu. Zakulisowo zaprezentowano jeszcze grywalnego Fallouta New Vegas oraz Mafię 2 – będące dla mnie must have. Mam nadzieję, że za rok zobaczymy konsole nowej-nowej-nowej generacji :)

pozdrawiam,
pit

Reklamy

5 Komentarzy

  1. Spoko, spoko, ale trochę jestem zdziwiony, że nie wspomniałeś o takich tytułach jak Wiedźmin, Bulletstorm, Rage i pare innych. IMO Kinetic to jakaś ściema i wydaje mi się, że nie przejdzie jako produkt dla hardcorowych graczy. Oglądając prezentację nowego „kontrolera” MS z tą dziewczynką i tygryskiem pomyślałem sobie: WTFFFFFFFFFUUUUUUUUUU!”. Kurnia nie mam siły komentować, ale do tematu wrócę!


  2. Sorki, nie spamiętałem wszystkich tytułów :( Sporo pominąłem w opisie Nintendo etc. ale nie chciałem kopiować innych relacji z e3, dlatego gdzieniegdzie są braki. Jak zauważyłeś nie opisywałem tygryska, bo imo był on do kitu – cała scenka z dziewczynką zwyczajnie wyreżyserowana. Szkoda, że mała się nie pomyliła, bo byłaby polewka ;)


  3. W sumie czekałem, aż coś spier****! :)


  4. Nie sądziłem, że na CP dowiem się co-nieco o tegorocznych targach E3, a tu proszę – niespodzianka :)

    Zacznijmy od początku – 3DS miażdży! Po przejrzeniu tej witryny -> http://e3.nintendo.com/3ds/ szczena mi opadła, nie sądziłem, że będzie aż tak dobrze!

    Jeśli chodzi o Kinecta, to mimo iż jestem posiadaczem Xboxa – ten sprzęt na chwilę obecną mnie w ogóle nie interesuje. Manewry tylko na stojąco? Proszę, ja nawet po telefon nie sięgnę jak gram w pozycji relaksująco-leżącej, co dopiero stać :) Przewijanie menu ręką? Wchodzenie w dane opcję po wypowiedzeniu ich na głos? E tam, jakoś nie jestem tym podjarany… więcej powiem, w dupie to mam :)Od czego jest pad.

    Również nie widzę sensu odchudzania X’a, czy on taki duży jest? Wielki plus za wbudowany Wi-Fi, ale to za mało…

    A tak swoją drogą. niedługo trafia do sprzedaży 3DS, a tu taka masa świetnych tytułów na NDS do zapoznania się… jak my – Gracze mamy to wyrobić? A tak wielu z nas narzekało, że w tym roku nie pojawiła się kolejna generacja. Ja tylko mogę być temu wdzięczny, bo bym zwariował! :)


  5. Czytam tak to, czytam… i zdaję sobie sprawę, że nie nadążam. Moja wiedza wciąż pozostaje na etapie premiery Playstation 2… :D



Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s

%d blogerów lubi to: