h1

2nd birthday Crazy Pumpkin’s Nest!

5 Wrzesień, 2010

2 urodziny cpn

W tym miesiącu przypada nasza druga rocznica urodzin. O mało co jej nie przegapiłem, gdyż czas tak szybko leci i tak wiele się dzieje dookoła :) Tym razem kilka słów o tym i tamtym roku oraz co nieco o redakcji CPN :]

Zeszłoroczny wpis możecie zobaczyć tutaj. Shini rozpoczął tymi słowami:

„Wiecie co się stało równy rok temu? W magiczny dzień 1. września Pit i ja poddaliśmy się namowom Arasa na przeniesienie się ze znajdującego się sto lat za murzynami blogowego gram.pl na ultra nowoczesną platformę wordpress i założenia wspólnego bloga. I choć pierwszy wpis pojawił się dopiero dwa dni później, właśnie dziś świętujemy pierwsze urodziny Crazy Pumpkin’s Nest!”

Od tego momentu cpn przeszedł facelifting (autorstwa Shiniego) oraz rozpoczął współpracę z yeppy.pl, która równie hucznie się zaczęła, co szybko upadła. Mniej więcej około stycznia uzyskaliśmy 100.000 odwiedzin cpn i nawet napisałem specjalny wpis poświęcony temu wydarzeniu, który niestety nie ujrzał nigdy światła dziennego gdyż uznaliśmy, że taka liczba to wciąż mało i stać nas na więcej :]

„Jak ten czas szybko leci! Dopiero we wrześniu świętowaliśmy nasze pierwsze urodziny, a tu już kolejna rocznica: 100.000 odwiedzin Crazy Pumpkins Nest! Czy można sobie wymarzyć lepszy prezent noworoczny?! :)

Skoro już jesteśmy przy rocznicach, to pomimo faktu, iż dzieli je tylko pięć miesięcy to wydarzyło się sporo na cpn. Na początku grudnia podjęliśmy współpracę z nowym portalem informacyjno-kulturalnym yeppy.pl. Już dwa nasze teksty pojawiły się w tamtejszym kąciku „Czas na Was” – „Dziewięciu szmacianych muszkieterów” i najświeższy jeszcze gorący, autorstwa Shiniego: „Oglądając świat przez żółte oczy”.

Niemal w tym samym czasie nasz blogowy kamrat Bzduras postanowił oficjalnie opuścić szeregi załogi cpn, co przyznam, iż było dla nas lekkim zaskoczeniem, ale już wcześniej rozmawialiśmy z nim na ten temat i powoli się przygotowywaliśmy do tego faktu.

No nic, nie ma co się rozwodzić nad przeszłością, trzeba pisać :) Oby nigdy nie zabrakło czasu na fajny tekścik do cpn – tego życzymy sobie i Wam drodzy czytelnicy, bo codziennie czekamy na Wasze maile z ciekawymi artykułami, które mogłyby się pojawić w dziale F.U.C.K.T., a może nawet jako prace czwartego członka w ekipie, którym możecie być  właśnie Wy :)

pozdrawiamy,
załoga cpn”

A właśnie, odszedł od nas Bzduras i pół roku temu, czy nawet mniej, przyjęliśmy na jego miejsce pewnego „jeża” chcącego pozostać anonimowym, ale skoro i tak tutaj nie wchodzi to zarzucę spojlera, iż jest to stary, dobry, kontrowersyjny, bez przerwy przebywający na banicji fwank z forum Neo+ :] Może jak przeczyta ten tekst zechce się uaktywnić ;> Oto jego pierwszy i ostatni jak do tej pory wpis na naszym blogu: Army of Two: the 40 Day. Przy okazji dla przypomnienia kilka najlepszych tekstów byłego redaktora cpn Bzdursky’ego: DMC, MGS, MGS2, MGS 3. Prawda, że niezłe? Dzisiaj aktywnie na naszym blogu piszę ja, Shini oraz Uth – autor jak do tej pory jedynej recenzji płyty na cpn: Floryna i Maszyny :)

Poza tymi kilkoma wydarzeniami Shini zaczął nagrywać videorecenzje figurek (dyniospis > kategoria: figurki), które zamieszcza na youtubie oraz założył wraz z redaktorami innych blogów wspólne forum Poofa, ale już nas tam nie ma, a ostatnio cpn zawitał nawet na facebooku :)

Obecnie tekstów pojawia się mniej. Ja skończyłem studia, rozpocząłem pracę – 3 zmianową trzeba dodać, toteż i na internet, w tym na cpn mam mniej czasu. Za to więcej szpilam :] W ciągu ostatnich 3-4 miesięcy przeszedłem Metro, Alana, Singularity, a teraz gram w The Saboteur (recka już niedługo) + gry na lapku. Wcześniej przechodziłem jedną grę, dwie na rok! Jest lepiej i na pewno mamy wciąż o czym pisać :)

pozdrawiam,
pit

Advertisements

12 komentarzy

  1. Brawa, brawa. Jednak Arek miał rację i zapał nie był słomiany, nawet pomimo coraz mniejszej ilości tekstów na blogasku. Tak trzymać, panowie. A Ty, pit, do nadrobienia masz spooooro zajebistych tytułów na X360 – nie pierdol, jeno kupuj je za grosze i graj! :D


  2. no przeczytałem,
    może wkońcu się zmobilizuje i coś nastukam (mam parę pozaczynanych tekstów i kilka nowych ‚na myśli’) ale życie daje mi tak po dupie, że powoli brakuje mi siły nawet na oddychanie.


  3. @bzduras: właśnie planuję tak zrobić bo na forum prowadzimy ranking GS’a i chcę dogonić czołówkę :]

    @jeż: mi też życie daje, w sumie mam wrażenie, że chyba mam deprechę, ale daję radę – Ty też dasz :tak:


  4. depresja depresji nie równa ;]
    ale spoko, nie chce znowu obiecywać, ale chyba będzie tekst z mojej strony za… powiedzmy jakiś tydzień ;]


  5. każdy Twój tekst jest mile widziany :)


  6. Sto lat, sto lat… :)


  7. Nieeeech zyyyja naaaaam! :)


  8. @emerencjanna i @Telmah: dziękujemy! :)


  9. 100 lat i ode mnie ^^ przy okazji polecę wam doby film- inny niż wszystkie tego typu :) Happy Ever Afters (2009), jeste pełen zwrotów akcji i dzięki temu staje się ciekawy i warty obejrzenia- oglądać i pisać recenzję, bo ja się chyba jednak nie nadaję.. ;)


  10. czy to jest to? – http://release24.pl/wpis/13538/%22Happy+Ever+Afters%22+%282009%29+READNFO.DVDRip.XviD-iLG „Happy Ever Afters” opowiada historię Freddiego i Maury – obydwoje wkrótce biorą ślub ze swoimi ukochanymi. Maura ma poślubić Nigeryjczyka, natomiast Freddie swoją dziewczynę, Sophie. Sprawy komplikują się, kiedy obydwie pary meldują się w tym samym hotelu.
    Jeżeli to to to muszę się zastanowić ;>


  11. piterekd—-> dokładnie :) „rusz się- zrób coś” ;)


  12. Oby tak dalej =) Gratulejszyns!



Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s

%d blogerów lubi to: