Posts Tagged ‘dante’

h1

Devil May Cry 4 – szkoła walki, część 2

5 Kwiecień, 2009

dmc3

Jak obiecałem tak robimy, kontynuujemy poradnik. Na warsztat poszli bonzowie gry i coś jeszcze na sam koniec. Trochę tego jest, więc bez przydługich wstępów zapraszam do czytania. Read the rest of this entry ?

h1

Devil May Cry 4 – szkoła walki, część 1

3 Kwiecień, 2009

dmc1

Popularność falloutowej solucji Piterka przeszła nasze najśmielsze oczekiwania, toteż postanowiliśmy zebrać się i opublikować kolejny tego typu tekst. Tym razem ja pokażę Wam jak walczyć w najpopularniejszej grze według naszych statystyk – Devil May Cry 4. Read the rest of this entry ?

h1

10 rzeczy, za które kochamy Capcom

11 Marzec, 2009

11

Piątkowa premiera Resident Evil 5 zbliża się wielkimi krokami, ja się zbieram za zwcaleniezrecenzowanie czwartego Street Fightera, pomyślałem więc by zrobić małe preludium do tych dwóch epickich wydarzeń i napisać za co tak naprawdę kocham ten cały Capcom, co w ich grach aż tak mnie pociaga. A że nie tylko ja w redakcji CPN darzę japońskich chłopców specjalnym uczuciem (ha, wiem o czym pomyśleliście, zboczki) poprosiłem o pomoc Bzdurasa. Nie muszę chyba dodawać, że zgodził się bez szemrania.
Read the rest of this entry ?

h1

Diabeł też płacze. Czwarty raz!

26 Styczeń, 2009

logo

Pamiętam moment, w którym po raz pierwszy zobaczyłem pierwszą część Devil May Cry. To był jakoś początek 2002 roku, kolega z bloku zakupił sobie PlayStation 2 (czy tam dostał na urodziny – nieważne) i chyba trzy gry. Wśród jego tytułów wypatrzyłem przy którejś wizycie DMC właśnie – przypomniałem sobie recenzję Myszaqa z 50 numeru PSX Extreme (Neo+ wtedy jeszcze nie czytałem) i poprosiłem kumpla, żeby mi pokazał grę. Wyszedłem dobre trzy godziny później. Gra po prostu mnie przygniotła – w czasach, gdy posiadałem PSXa nie mogło być inaczej.

Read the rest of this entry ?

h1

I Diabou Możu Zaryczeć – Дьябол Может Плакать

17 Wrzesień, 2008

„Słyszałeś o tym, czyż nie? Legenda Capcomu. Dawno temu, w starożytnych czasach developer wystąpił przeciwko słabym twórcom gier dla dobra graczy. Swoją grą zamknął usta wszystkim narzekającym na architekturę PlayStation 2. Nigdy w to nie wierzyłem. Myślałem, że to zwykła bajeczka dla dzieci. Ale ta tak zwana legenda nie była do końca mitem. Capcom istniał. Skąd wiem? Cóż, grałem w gry Capcomu. Wydawało się, że programiści czerpią przyjemność z walki na rynku z innymi developerami…”

Read the rest of this entry ?