Posts Tagged ‘Horror’

h1

Eksperyment

10 Styczeń, 2010

    „I can’t understand what makes a man
    Hate another man
    Help me understand
    People are people
    So why should it be…”
    -Depeche Mode 1984r.

Troszkę ambitniej niż zwykle zapoznam Was z pewną rzeczą, która niezwykle mnie interesuje, a zarazem niezwykle jest bliska każdemu z Was.
Jak to powiedział jeden z panów zrodzonych w wyobraźni Shakespear`a:
„Bestia najgorsza zna nieco litości, ale ja jej nie znam, więc nie jestem bestią”.
Tym oto drugim cytatem wprowadzę Was w świat psychologów społecznych co zarazem stworzy idealną bramę do filmu, który koniecznie musicie zobaczyć…
Read the rest of this entry ?

h1

Uth poleca, Szaleństwo w Kosmosie!

11 Listopad, 2009

    pandorum_poster
    Jakoś przypadkiem o uszy obił mi się tytuł „Pandorum”. Do wczoraj myślałem, że to jakaś azjatycka produkcja z duchami i panienkami płaczącymi łzami o kolorze krwii… Jakże się zdziwiłem, gdy moim oczom ukazało się klimatyczne i zarazem enigmatyczne wprowadzenie w tematykę tego filmu. Pierwsze skojarzenia? „Event Horizon”, „Dead Space”, „Alien” i pewnie nie tylko, natomiast każdy kto widział te tytuły zauważy pewną wspólną, bardzo zimną, zielonkawo-niebieską specyfikę, pokrytą kablami, żelastwem i tawotem do smarowania plazmowych rdzeni, gdzie coś czai się w ciemności.
    Read the rest of this entry ?
h1

10 rzeczy, za które kochamy Capcom

11 Marzec, 2009

11

Piątkowa premiera Resident Evil 5 zbliża się wielkimi krokami, ja się zbieram za zwcaleniezrecenzowanie czwartego Street Fightera, pomyślałem więc by zrobić małe preludium do tych dwóch epickich wydarzeń i napisać za co tak naprawdę kocham ten cały Capcom, co w ich grach aż tak mnie pociaga. A że nie tylko ja w redakcji CPN darzę japońskich chłopców specjalnym uczuciem (ha, wiem o czym pomyśleliście, zboczki) poprosiłem o pomoc Bzdurasa. Nie muszę chyba dodawać, że zgodził się bez szemrania.
Read the rest of this entry ?

h1

Historia Grobowego rodu Akt II

24 Listopad, 2008

world-of-warcraft-undead-1
1990 rok wiązał się z miastem Waterdeep w równoległym wszechświecie o nazwie kojarzącej się z rosyjską, ręczną wyrzutnią rakiet- RPG (która swoją drogą stanowi całkiem niezłą barierę na niewielkie stadko trupów).
Wtedy dowiedziałem się, że odwiedzany przeze mnie wszechświat Role Playing Games (RPG) ma swoje własne legendy. Na pozór proste historie grupy anonimowych bohaterów, którzy zeszli do kanałów „pod”, jaskiń „tam”, czy lasów „za”, by stoczyć ostateczny bój ze złem i stać się elementem przewodnim pieśni. Read the rest of this entry ?

h1

Historia Grobowego rodu Akt I

22 Listopad, 2008

Zainspirowany kilkoma komentarzami przy poprzednich wpisach, postanowiłem zbadać bliżej… a może bardziej przypomnieć sobie i Wam pewien niezwykle urokliwy gatunek negatywnego bohatera.
Kim oni właściwie są? Jedni ich bowiem kochają, inni unikają jak soli w herbacie. Zieloni, niebiescy, szarzy, albo o kolorze naturalnie odpowiadającym naszym skórom. Pojękujący, pomrukujący, zawodzący i leniwie, bądź też niezwykle szybko poruszający się w kierunku bohatera z wyciągniętymi rękoma i głowami opadającymi sztywno na bark….
Zdarza się też że z czegoś co kiedyś było aparatem mowy (bo teraz jest głównie wrotami do układu trawiennego) wydobywa się melancholijne, jednak mało romantyczne słowo „móóóóóóóóóóóóózg”.
dawn-zombies
Read the rest of this entry ?

h1

Dead Rising of The Living Dead

4 Listopad, 2008

okladka2

Świat gier jest czymś proporcjonalnie rozwijającym się względem naszej „dzisiejszej” rzeczywistości, można powiedzieć że jest jednym ze Slidersowych równoleżnych wymiarów w którym rzeczy mają się w sposób inny niż tu zastany. Świat w którym klimat jest zmienny tak bardzo, jak zmienne są gusta i oczekiwania przeskakujących pomiędzy wymiarami poszukiwaczy „gier właściwych”. Co ten cały pseudointelektualny bełkot znaczy? Tiaaa…. Ale nie można też pominąć tematów pastiszowych. Czy gra z pogranicza żartu, kina klasy F może mieć klimat?

Read the rest of this entry ?

h1

Co tak cicho na tym wzgórzu…?

5 Październik, 2008

Jest na świecie jedno miejsce, gdzie nikt nie trafia bez powodu. Każdy przybywający tam człowiek ma swoją tajemnicę, i to najczęściej taką, którą z chęcią wyrzuciłby ze swojego życia… Każdy popełnia błędy, jednak niektórych przewinień się nie wybacza… Zrozumiesz to dosadnie, gdy tam trafisz. Gdy Twoje największe lęki obrócą się przeciwko Tobie. Ludzka krew spłynie po Twoim ciele, a Ty sam zaczniesz popadać w obłęd… Nie będzie dla Ciebie ratunku. Nikt nie usłyszy Twojego wołania, nikt nie nadejdzie z pomocą. Będziesz zdany sam na siebie w walce z demonami, które zalegają w Twojej głowie. Wtedy zrozumiesz, że z tego miasta nie ma ucieczki. Kto raz tam trafi, już się nie wydostanie… Witaj w Silent Hill – przedsionku piekieł.

Read the rest of this entry ?