Posts Tagged ‘Nintendo’

h1

E3 2010 okiem casuala

20 Czerwiec, 2010

Założona przez Shiniego ankieta na głównej stronie cpn wskazywała jedynego możliwego zwycięzcę tej edycji Electronic Entertainment Expo czyli Sony. Krótka piłka -> wygrało Nintendo.

Read the rest of this entry ?

h1

F.U.C.K.T.#12: Professor Layton and the Casual Gamer

24 Styczeń, 2010

Konsolę Nintendo DS mam już ponad rok. Cudowne dziecko japońskiego magnata służy mi głównie do słuchania muzyki, jestem niestety typowym casualem jeśli chodzi o gry na tę platformę. Nie zaliczyłem jeszcze głównych systemsellerów, jednak gdy tylko odpaliłem pierwszą grę z serii Profassor Layton and… po kilku dniach okazało się, że mój stary, dobry PC leży pod grubą warstwą kurzu. Ta seria to prawdziwy magnes.

Read the rest of this entry ?

h1

Przysiąść choć na ch-Wii-lę

3 Wrzesień, 2009

1

Długo się zastanawiałem o czym będzie mój nowy wpis, zaczynałem kilka różnych tematów i stwierdzałem, że w sumie nie mam ochoty o nich pisać. Trochę Red Faction, trochę Thorgala, było też trochę zapowiedzi gier i filmów o których chciałbym byście wiedzieli. Tak dumałem i dumałem, pograłem trochę z bratem w Tiger Woods PGA Tour 10, zważyłem się w Wii Fit i stwierdziłem „dobra moja, jeden punkt BMI więcej”, a wczoraj awansowałem w kendo do semi-pro. Czyli całkiem sporo. Zaraz, zaraz…

Read the rest of this entry ?

h1

Jedna taka gra…

18 Czerwiec, 2009

logo

Kiedyś ktoś stworzył taką fajną definicję, jak „gry wideo”. Biorąc to na prosty chłopski rozum i nie zagłębiając się w jakiś specyficzny naukowy bełkot, zrozumiałem to jako możliwość uczestniczenia w czymś więcej niż rozgrywka w „Pong” na Atari (mimo wszystko mam szacunek do tej produkcji, jako ojca wszystkich gier). Uczestnictwo w czymś więcej niż bieg na dwa przyciski, czy kręcenie analogiem. Czymś więcej niż „z punktu A do punktu B, ale uważaj na milion wrogów”… Mianem gry wideo postrzegam produkcję w której rozrywce, towarzyszy ten piękny i niezwykły element fabuły- splot wydarzeń i zaabsorbowanie w continuum historii, którą tworzymy . Chyba to właśnie rozumiem poprzez „grę wideo”. Mimo że to nazwa, która nieodzownie kojarzy się z latami ’80-tymi.

I gdybym miał zajrzeć do pamięci, i gdybym miał skojarzyć coś z tą zwariowaną nazwą, to pierwszym tytułem, byłoby coś pomiędzy nieabsorbującą grą, a absorbującą historią… Coś… Poza dobrem i złem

Read the rest of this entry ?

h1

Electronic Entertainment Expo 2009 – E3 w pigułce

5 Czerwiec, 2009

1

No i mamy czego chcieliśmy, święto graczy – E3 – trwa w najlepsze. Przez ostatnie dwa dni mieliśmy okazję oglądać konferencje głównych graczy (MS, Nintendo i Sony) oraz największych deweloperów (EA, Ubisoft, Capcom niestety się nie stawił). Tyle słowem wstępu, warto przejść do dania głównego. Read the rest of this entry ?

h1

Co jest grane?

27 Kwiecień, 2009

power-girl

Hej, doszedłem ostatnio do wniosku, że już nie będę pisał wcalenierecenzji gier, basta. A przynajmniej nie za często. I nie w taki rozwlekły sposób jak dotychczas. Ta forma ekspresji pierwotnie powstała przy krótkim spisywaniu wrażeń z kina i właśnie przy krótkich tekstach najlepiej się sprawdza. Opisany w taki sposób wieki temu Prince of Persia był, mam nadzieję, ostatnim tego typu wybrykiem. Postaram się pozostać przy kompilacyjnych tekstach, jak DMC4 z Bzdurem (świetnie wyszło, mate), średniej długości wypocinach (SFIV) i krótkich, jak teraz. Choć z małym twistem, bo zamiast opisu jednej gry zajmę się kilkoma, w końcu mało kto w tych czasach szarpie w tylko jedną pozycję w danej chwili. No, to czapki z głów i zapraszam w podróż po kilku wirtualnych światach.

Read the rest of this entry ?

h1

Komiksowy desant bohaterów

31 Marzec, 2009

logo1

Wszyscy lubimy zamaskowanych facetów latających z majtami na spodniach, nie ma co tego ukrywać. Przemysł growy lubi ich dokładnie tak samo, choć większość związków ogranicza do miłości w pupę. Jednak nie jest tak źle, jak mogłoby się zdawać, bowiem od niepamiętnych czasów oprócz niegrywalnych crapów mogliśmy zagrać w naprawdę świetne perełki. I choć w większości tych gier przewijali się najczęściej ci sami bohaterowie (czyli Pająk, Nietoperz i Rosomak), to nie darowaliśmy sobie żadnej, byleby tylko poczuć się jak ukochani herosi. Czy dojenie licencji dla samej idei pieniędzy zostanie przerwane? Na tę chwilę wszystkie znaki na niebie i ziemi wskazują na to, że dobrą passę udanych gier na komiksowej licencji zapoczątkowaną przez Pajęczynę Cieni Spider-Mana podtrzymają jeszcze trzy wychodzące w tym roku pozycje – jedna w maju, jedna w czerwcu i jedna na jesień. Jeśli chcecie wiedzieć które gry mam na myśli zapraszam do rozwinięcia.

Read the rest of this entry ?