Posts Tagged ‘Okami’

h1

Przysiąść choć na ch-Wii-lę

3 Wrzesień, 2009

1

Długo się zastanawiałem o czym będzie mój nowy wpis, zaczynałem kilka różnych tematów i stwierdzałem, że w sumie nie mam ochoty o nich pisać. Trochę Red Faction, trochę Thorgala, było też trochę zapowiedzi gier i filmów o których chciałbym byście wiedzieli. Tak dumałem i dumałem, pograłem trochę z bratem w Tiger Woods PGA Tour 10, zważyłem się w Wii Fit i stwierdziłem „dobra moja, jeden punkt BMI więcej”, a wczoraj awansowałem w kendo do semi-pro. Czyli całkiem sporo. Zaraz, zaraz…

Read the rest of this entry ?

h1

10 rzeczy, za które kochamy Capcom

11 Marzec, 2009

11

Piątkowa premiera Resident Evil 5 zbliża się wielkimi krokami, ja się zbieram za zwcaleniezrecenzowanie czwartego Street Fightera, pomyślałem więc by zrobić małe preludium do tych dwóch epickich wydarzeń i napisać za co tak naprawdę kocham ten cały Capcom, co w ich grach aż tak mnie pociaga. A że nie tylko ja w redakcji CPN darzę japońskich chłopców specjalnym uczuciem (ha, wiem o czym pomyśleliście, zboczki) poprosiłem o pomoc Bzdurasa. Nie muszę chyba dodawać, że zgodził się bez szemrania.
Read the rest of this entry ?

h1

F.U.C.K.T.#5: Felietonisko, czyli..

5 Luty, 2009

cpn-fuckt1

..z koziej dupy trąby nie zrobisz. Doh. A może?

I weź tu żyj bez problemów. Nawet w złych chwilach, gdy świeżych tematów pod ręką po prostu nie ma, a chęć spełnienia się jako żurnalisty płonie niczym miłość do świeżych, niebieskich parówek, należy wybrać mniejsze zło i poświęcić się w imię rozwoju. Czyli, w wielkim, telegraficznym skrócie, na dzisiaj oklepany temat. Ale za to jaki! Idealny do dyskusji, których tu brakuje… i brakować raczej będzie. Troszku jak niebieskich hot-dogów.

Read the rest of this entry ?

h1

Studio czterolistnego szczęścia

4 Wrzesień, 2008

Clover, ach Clover. I właściwie na tym mógłbym wpis skończyć, ale rozwinąć myśl by wypadało. Przygotujcie się zatem na kilka akapitów przepełnionych zachwytami.

Studio Clover powstało w połowie 2004 roku jako niezależne projektowo studio deweloperskie podlegające Capcomowi (wiem, głupio to brzmi, ale tak było). W jego skład wchodzili między innymi tacy bonzowie japońskiej firmy, jak Shinji Mikami, Hideki Kamiya, czy Atsushi Inaba, a więc ojcowie między innymi Resident Evil, Dino Crisis i Devil May Cry. Z nimi nie mogło się nie udać. I faktycznie tak było, choć tylko po części.

Read the rest of this entry ?