Posts Tagged ‘X-Men Origins: Wolverine’

h1

Little BiG Walkie-Talkie #8

13 Sierpień, 2009

podcast8

Słabo u nas osatnio z wpisami, ale jest kolejny podcast. Idąc z duchem czasu, postaraliśmy się o aktualne tematy (no, może nie wszystkie. Ale są w większości!), czego efektem jest ósme wydanie Little Big Walkie-Talkie. traktujące o… super-ludkach! – czyli, rzecz jasna, Shinim, Syriuszu i Wuwku. Jesteśmy my, spuszczanie się na przeciwników i stary, dobry dżingiel jako intro. Czego chcieć więcej? Zapraszamy do słuchania! Read the rest of this entry ?

h1

Geneza X-Ludzi: Wilk – Edycja Rozklatkowana – (PS3)

8 Czerwiec, 2009

tytuł

No, nareszcie kupiłem tę grę, która zalicza się do wąskiego grona najśmieszniejszych pod względem tytułu w dziejach. I tylko tym potrafi rozbawić, bo reszta to porządna sieka doprawiona niespotykaną w licencjonowanych pozycjach brutalnością. Szczególnie biorąc pod uwagę kategorię wiekową 12+ przyznaną filmowi. Najlepsza gra z Wolverinem w roli głównej, jedna z najlepszych komiksowych pozycji w ogóle. Ta generacja sprzętu zdecydowanie pomaga superbohaterom święcić triumfy.

Read the rest of this entry ?

h1

Geneza X-Ludzi: Wilk

30 Kwiecień, 2009

wolvie-plakat

Na szczęście takiego tytułu w polskich kinach nie uświadczymy. Dziś miałem okazję wpaść na przedpremierę X-Men Origins: Wolverine i muszę przyznać, że to kawałek dobrego kina. W niektóych kręgach oczywiście. Choć w zalewie ostatnich komiksowych filmów jest tylko dobry, niestety nie ma podskoku do Iron Mana i nowego Hulka, choć swoje momenty ma.

Read the rest of this entry ?

h1

Co jest grane?

27 Kwiecień, 2009

power-girl

Hej, doszedłem ostatnio do wniosku, że już nie będę pisał wcalenierecenzji gier, basta. A przynajmniej nie za często. I nie w taki rozwlekły sposób jak dotychczas. Ta forma ekspresji pierwotnie powstała przy krótkim spisywaniu wrażeń z kina i właśnie przy krótkich tekstach najlepiej się sprawdza. Opisany w taki sposób wieki temu Prince of Persia był, mam nadzieję, ostatnim tego typu wybrykiem. Postaram się pozostać przy kompilacyjnych tekstach, jak DMC4 z Bzdurem (świetnie wyszło, mate), średniej długości wypocinach (SFIV) i krótkich, jak teraz. Choć z małym twistem, bo zamiast opisu jednej gry zajmę się kilkoma, w końcu mało kto w tych czasach szarpie w tylko jedną pozycję w danej chwili. No, to czapki z głów i zapraszam w podróż po kilku wirtualnych światach.

Read the rest of this entry ?